reklama

Bawimy mama, bawimy...

reklama
moja niunia to piszczy chyba tylko do smoka swojego...hihi, jak jej poloze smoczka kolo niej to zrobi wszystko zeby go zlapac i do buzi wlozyc, tyle ze wklada do buzi zawsze inna strona... i sie denerwuje hihi
 
Chyba jestesmy na dobrej drodze z obracaniem sie... Dzis kolo 4tej przylapalam Pole przyklejona do szczebelkow w kolysce, i lezala juz prawie prawie na brzuszku. Gdyby nie szczebelki, pewnie udalo by sie calkiem ...
 
katik no widzisz na wszystkich przyjdzie pora.
Moja opanowala tez przekrecanie sie w druga strone.
A piszczy ale to piszczy przy zabawie.Pluje tez jak Kostka tak fajnie zbiera sline i za chwile jest wielkie pfuuuuu
 
Julcia dwa dni temu pierwszy raz świadomie (chyba - bo jest to już powtarzalna czynność) przewróciła się z brzuszka na plecy.

Wcześniej wyglądało to tak, że jak już była zmęczona to leciała jej głowa i tak biedna dalej nie mogła się przewrócić, a teraz przekręca główkę a za tym szybciutko dupka i nóżki. Ja wtedy mówię brawo i klaszczę ona się śmieje. Zrozumieła i teraz jak leży na brzuszku i nie ma na to ochoty to fik i jest na pleckach


Natomiast z pleców przy zabawia przekręca się na boczek, ale jak położę jej dalej zabawkę to próbuję ją dosięgnąć "zadziera" nóżkę", ale dupcia jesczez za ciężka
 
Wczoraj Julik wreszcie odkryła swoje stópki ;D poza tym w kólko skrzeczy piszczy i guga....fajnie ale gdzie się to wyłącza w dniu jak mame głowa boli jak diabli? :D
 
reklama
MOja póki co ma opanowane jedynie przekręcanie sie na boki i dosłownie milimetrów brakuje by pacła na brzuch a ja za każdymrazem jako ona tak na tym boku kombinuje stoje i patrze czy tym razem sie uda :-) ze 3 razy jakoś pod wpływem ciężaru chyba pacła z boku na brzuch ale biedna rączkę sobie przygniotła i nie mogła jej z pod siebie wyciągnać i wrzask.

A moje dziecię chyba się uwsteczniło bo już nie gada tak jak kiedys :-( teraz tylko uśmiechy wali od ucha do ucha.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry