reklama

Bawimy mama, bawimy...

reklama
a mój Antonio wczoraj do perfekcji opanował przewracanie się na brzuch- co go wczoraj połozyłam na pleckach na macie czy na łózku ten siup na brzuch i kwęka że reka przygnieciona....juz nawet na macie nie można go samego zostawić:-Da dziś jak leżelismy rano w łózku Antoś przekręcił się na brzuchol i wypadł mu smok i próbował wcelowac pysiem w tego smoka ...smiesznie to wyglądalo
a ostatnio ma nowa technikę zasypiania- do tej pory najczęsciej usypiał na ręckach przy cycu, a teraz jak zasypia to muszę mu trzymać dłoń na buźce i on sobie wtedy łapie moją ręke i trzyma dopóki nie uśnie, albo daje mu grzechotkę w ręke on tą grzechotkę kładzie sobie na buźkę i tak zasypia....:sorry2:dziwne upodobania
 
Natalka gdy zasypia też lubi mieć coś przy twarzy najczęściej kocyk albo misia.
Ostatnio do perfekcji opanowała sztukę plucia i wystawiania języka
Mostek robi już od jakiegoś czasu.
Na brzuch jeszcze nie potrafi się przekręcić ale za to na boczek wychodzi jej idealnie.
Zabawki przekłada z ręki do ręki i zauważyłam że raczej będzie leworęczna po mamusi:-)
 
To Niki odkrył stopy, kolana. Zdjemuje sobie skarpetki i wczoraj udało mu się stópkę do buzki wpakować :) Obroty z brzucha na plecy są ale rzadko a z pleców na brzuch jeszcze nie leniuszek :-)
ale piiiiszczyyy
Niki woli prawą stronę.
Ja jestem leworęczna
 
u nas Ola też mui miec cos przy buzi żeby zasnąć i jest to najczęściej pielucha, ale chyba pokusze się o takiego przytulaka co Kwiatkowa kupiła Tymusiowi, taki słodki on jest. No i ostatnio najczęściej na rączkach zasypiamy zwlaszcza wieczorem, w dzien jak Cię mogę, to w leżaczku to w wózku na spacerze, to w łóżku czasem samemu ale wieczorem tylko rączki......
chyba rozpieściłam dziecie ;-)
:-P
 
Sebcisław również dołączył do grona dzieci pokazujących język na prawo i lewo:-p
Przewracanie to już normalka. Raz niewiele brakowało, a spadłby z łózka, bo spał przy ścianie, ale najwyraźniej mu się znudziło więc przekręcił się na brzuszek i na plecki spowrotem i wylądował na krawędzi:szok: Ostatnio wogóle jak się budzi to na brzuszek się przerzuca, nawet w nocy jak jest na wpół przytomny to i tak na brzuchu jest jak go do karmienia biorę...
z innych osiągnięć, to jak leży pod skosem a nie całkiem na płasko, to próbuje się podciągnąć i usiąść. Jeszcze mu się nie udało, ale to tylko kwestia czasu...
acha, świetnie wychodzi mu też obkręcanie się wokół własnej główki. dochodzi już do 180%, śmiejemy się, że młody break dancer nam rośnie:rofl2:. jakieś
zasypia podobnie jak rówieśnicy, czyli przy piersi. jakieś pomysły jak go tego oduczyć?
 
reklama
a Niki jak pisalam ze nie umie obrotów tak sie nauczyl w ten sam dzien mam na filmiku udało mi sie nagrac :)) teraz nie moge go na macie samego zostawic bo ciagle jeczy jak na brzuchu
[video=youtube;u7vpCUKHWes]http://www.youtube.com/watch?v=u7vpCUKHWes[/video]
i na koncu okrzyk mamy :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry