reklama

Bawimy mama, bawimy...

u nas to samo
tyle że u nas rogi łosia są trendy
mamusia tłumaczy "takie możesz robić ale nigdy dać sobie zrobić"
chyba zakumała...

haha
u nas do zasypiania obowiązkowo królik z długaśnymi uszami i Alicja dawaj uszami sobie po twarzy jeździ, inaczej już nie zaśnie, więc na wyjazd "marchewka" (ochrzczony przez Igora królik) pojechał z nami
 
reklama
Zazdroszcze wam. Mój Alex do zasypiania potrzebuje tylko...mamy:) W dzien zasypia gdzie popadnie, w lezaczku, na macie, w łóżeczku, ale na noc musi lezeć ze mną w łóżku. Niestety tata ani zaden pluszak nie wchodzi w gre:) Ale pretensje moge miec tylko do siebie:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry