• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

ile już próbujesz? i co stosujesz?

My się staramy już dłuższy czas , a dokładnie od września 2014. Po pół roku starń poszłam do gina i porobilam narazie szereg badań związanych z tarczycą i hormonami. Wszystko ok. Dzisiaj powórzyłam tsh. Narazie jestem na etapie monitoringów, ale tu też wszystko jest ok. Mój M badał nasienie, ale poza małą ilością plemników o prawidłowej budowie to jest dobrze. Jak to mówi moja ginka, jeden plemnik wystarczy przecież ;p Narazie tylko podstawowe suplementy biore typu inofem, kwas foliowy 5mg, wiesiołek itp, a mojemu kupiłam androvit.
 
reklama
Tęczowa ja się czasami boję że w ogóle nie jestem zdolna zajść w ciążę. Ale generalnie staram się myśleć pozytywnie.
Mnie też się często śni że jestem w ciąży albo rodze dziecko a dziś mi się śniło że byłam 5 dni po okresie i test mi wyszedł pozytywny i się dziwiłam jak to możliwe w ogóle! Ale też fajny sen to byl:-) uda nam się. Zobaczysz. Jestem pewna ze każdej z nas się uda. Mnie też ostatnio w głowie bliźniaki siedzą. Moje marzenie by się spełniło. Niestety leczenie bardzo dużo kosztuje...1 marca mój mąż robi badania nasienia nie wiem czy Wam mówiłam. Można wpisać na listę.
 
Za pierwszym razem najwięcej, bo najpierw chcieli badania, taki pakiet u mnie w klinice - invicta. Gdzieś wyszło z lekami i wszystkim za pierwszym razem 15 tys. za drugim 13 tys. (tyle, że nie doszło do transferu, więc oddali ponad 3 tysiące)
Teraz udało mi się załapać jakimś cudem na rządowe in vitro. Czyli płacę tylko za leki. Leki nawet w przypadku podejść komercyjnych są refundowane (do 3 razy) Kosztują w granicach do 600 złotych, te po transferze jakoś do 300 zł.

to zobaczymy co da obecny zestaw....mam nadzieję, że mały wrzeszczący ( oj jak ja chcę to słyszeć, całymi dniami) CUD!!!!!! jeśli nie zbieramy kasy i jazda na in vitro
 
My się staramy już dłuższy czas , a dokładnie od września 2014. Po pół roku starń poszłam do gina i porobilam narazie szereg badań związanych z tarczycą i hormonami. Wszystko ok. Dzisiaj powórzyłam tsh. Narazie jestem na etapie monitoringów, ale tu też wszystko jest ok. Mój M badał nasienie, ale poza małą ilością plemników o prawidłowej budowie to jest dobrze. Jak to mówi moja ginka, jeden plemnik wystarczy przecież ;p Narazie tylko podstawowe suplementy biore typu inofem, kwas foliowy 5mg, wiesiołek itp, a mojemu kupiłam androvit.
a wiesz co mam znajomą, która dłuuugo nie mogła zajść i piła zioła ojca Sroki jej pomogły.
 
reklama
zrobię tą zapiekankę ale chyba makaronową , wkroję tam trochę tych frankfuterków ,papryki , pieczarek , kukurydzy i mam brokuł to wkroję zaleje jakimś sosem śmietankowym na wierzch ser i koniec , nie chce mi się nic innego wymyślać ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry