Kruczyca
Fanka BB :)
Hej dziewczyny
nie idzie Was nadrobić
czasem się zastanawiam że ja tymi moimi zmartwieniami o ciążę się po prostu osmieszam. Ile przeszlyscie, wycierpialyscie tylko Wy wiecie. Ja po tym poronieniu lekko się poddałam. Uświadomiłam sobie ze to wszystko nie jest takie proste, że bardzo mało wiem na temat starań. Kiedyś myślałam że młodzi, w sumie zdrowi, pełni życia, kochający się ludzie nie będą czekać długo na dziecko, przeciez to takie normalne i naturalne. Ten czas uczy pokory i gdy widzę kogoś z dzieckiem już nie myślę o im to się udało. Teraz myślę ile musialo się nie udać żeby te małe czlowieczki biegały po świecie
