• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
Kuźde przeżyłam było nawet ok , bez żadnych spinek :D nawet 3 palety jajek nam przywiozła hohoho jestem ciekawa co będzie za niedługo chciała :p

Jogu gratulację śluzu ! teraz ładne przytulanki i powodzenia ;)
Ja testuję ciążowego 2 marca :)

Tynka może nie test białej rękawiczki , ale taka wzrokowa kontrola :D i jej słowa do córki dlaczego się nie chcesz przytulić do babci i tak co trochę ehh denerwujące ...

Kruczyca już nie raz tak samo jej mówiłam swoje zdanie , tyle kłótni mieliśmy ale ona jest taka , ze po dwoch tygodniach juz jest ok i może na nowo ...

Lux co za pechowy dzień dzisiaj u ciebie ...

Nic no idę robic obiadek u mnie dziś ziemiaczki z mielonym + sos i mizeria ;)
 
tynka: hiehiehie to dobrze ci się trafiło, że możesz do teściowej ponarzekać na męża :D Co do męża to przejdzie mu, mój też miewa takie chwile. Ba! Ja sama tak mam, że czasem po prostu odpuszczam. Jak się człowiek za bardzo spina to później tak właśnie jest. Ja to ostatnio wydziwiam w sypialni trochę :D Wprowadzam urozmaicenia i działa :D A tsh masz też dobre :)

xbum: uffff przeżyłaś :D Już się obawiałam, że cię teściowa porwała :D A z jajami to milutko z jej strony :D Hahahaha tylko tak jak piszesz, ciekawe czy bezinteresownie :P

azylek: zaraz wpiszę do kalendarza :) U mnie owulacja jest bardzo losowa. Nie wiem co na nią wpływa szczerze mówiąc :/ Były też przypadki, że pęcherzyk był a endometrium cienkie. Teraz jakoś wyszło, że endo bardzo ładne jak na połowę cyklu. Jedyne co zmieniłam w mojej diecie to to, że jem regularnie orzechy brazylijskie (które ponoć wpływają na endo). Zmieniłam też chudy nabiał na tłusty, bo ponoć to też ma znaczenie.

karola: udanej wycieczki po druczek :)

lux: ale dzień :/ Trzymaj się tam. Kto to wszystko ogranie jak nie ty! Dasz radę!

moniusia: widmo w sensie, że musimy oszczędzać zacząć :D Bo to jednak pochłonie dużą ilość kasy. A dla mnie to też po prostu leczenie i tyle. A co do inseminacji to własnie myślalam, żeby jedną zrobić. Wtedy jakoś mam wrażenie, że łatwiej będzie nam się wbić psychicznie w in vitro. No zobaczymy jeszcze jak to wyjdzie.
 
LUTY:
26.02: Karola - monitoring
29.02: Jugosława - badania krwi


MARZEC:
2.03: xbum - test ciążowy
8.03: azylek - wizyta u ginekologa
10.03: Luska - TSH
15.03: Anula - test ciążowy
16.03: Anula - wizyta w klinice niepłodności
18.03: Luska - wizyta u ginekologa


KWIECIEŃ:
16.04: Kruczyca - ślub :D
 
reklama
xbum: tak z grubsza to wydaje mi się, że prawidłowa wydzielina z pochwy może być przezroczysta (płodne dni), koloru białego, żółtego (mniej płodne dni) lub brunatnego (przed samą miesiączką). Jeśli nie towarzyszy temu swędzenie, pieczenie, brzydki zapach, nie jest to serowate/grudkowate to nie ma się czym przejmować. Obserwuj i tyle :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry