• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
Nessi sama na niego czekam , ale kuzde przeczucia są , że będzie jedna ... ale jak nie zrobie to się nie dowiem a najchętniej pojechałabym na bete , ale to jak do piątku nie przyjdzie :D

teczowa może jednak tak , ale chyba niee ..
Aaa nie myślę nawet , obejrzymy jutro ;)

U mnie dziś naa obiad ziemniaczki purre z bitkami z filecika + sos i sałatka :)
 
Zrobilam test z 2 moczu jedna kreska test z alegro dzis juz za pozno jutro mam dentyste wiec odpada bo to inne miasto wiec zostaje czwartek nawet seks nie pomogl ani drgnie ale ja obstawiam pozna owulacje sluz mialam 17 taki szklisty wiec ostateczny termin sroda 32dc jak jutro do wieczora sie nie pojawi to bete zrobie juz tak mialam na boze cialo odchodzilam od zmyslow 32dc okres sie pojawil a ja mialam jechac w piatek po bozym ciele na bete zalamalam sie plakalam kilka dni wiec ani mysle jechac bo beta mnie dobije szkoda kasy poczekam
 
tęczowa: obyśmy się niedługo doczekały i potem już tylko do szczęśliwego rozwiązania będziemy odliczać:D U mnie na obiad ryż, pałki pieczone i sałatka ze słoika.

anula: ja też mam ostatni dłuższe cykle i też mam wrażenie, że to się ciągnie i ciągnie. A taki co 28 dni trwa to pyk i już :D

lux: trochę to nie fair, że tak sprawy stoją z tym, że ktoś ma być a nagle nie przyjeżdża :/ Zapewne wszystko ogarniesz, ale dużym kosztem niestety :/ A kto będzie pomagał jak już urodzi?

xbum: brak objawów to dobry objaw :D:D:D No to dobrze, że dziecię szczęśliwe :D

nessi: rety! jak ja nie znoszę takich akcji :/ Człowiek jedzie, denrwuje się i na darmo koniec końców :/ I kiedy znowu się tam wybierasz?

luska: takie zawieszenie to okropne jest :/ Jak ma @ przychodzić niech przyłazi, a nie robi nadzieję! A najlepiej jakby nie przychodził! Jak późna owulacja to mogło być za wcześnie na sikańca, zwłaszcza z 2 moczu. &&&&&&
 
anula88 - i nie martw się, mój sepleni - wymowa międzyzębowa. ''Szewc bez butów chodzi'' :sorry: Tyle dzieci ma problemy, że głowa mała, zatem się nie martw tylko :)

Jugosia - do pracy jadę jutro na 9:00, tym razem ma się pojawić, ale zobaczymy. Musi bo w czwartek już wchodzą dzieci, a ja nie mam pod ręką żadnych narzędzi do pracy z Nimi. Nawet w domu nie mam, posiadam tylko dla przedszkolaków.
 
Lux ogarnięta babeczka jesteś to dasz rade :) tylko mogliby nie kombinować jak poczatkowo dają wolna rękę ....

Ja na początku też miałam Kongo .... sprzedaż,zamówienia,przedstawiciele .... było trochę i system trzeba było odpowiedni obrac

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
ja daje rade, ale chwilami jak robi sie ruch to musze bardzo wszystkiego pilnowac, jak tylko zajde w ciaze to szukamy drugiej osoby, musza tu nas byc dwie tak jak przedtem
 
tęczowa: obyśmy się niedługo doczekały i potem już tylko do szczęśliwego rozwiązania będziemy odliczać:D U mnie na obiad ryż, pałki pieczone i sałatka ze słoika.

anula: ja też mam ostatni dłuższe cykle i też mam wrażenie, że to się ciągnie i ciągnie. A taki co 28 dni trwa to pyk i już :D

lux: trochę to nie fair, że tak sprawy stoją z tym, że ktoś ma być a nagle nie przyjeżdża :/ Zapewne wszystko ogarniesz, ale dużym kosztem niestety :/ A kto będzie pomagał jak już urodzi?

xbum: brak objawów to dobry objaw :D:D:D No to dobrze, że dziecię szczęśliwe :D

nessi: rety! jak ja nie znoszę takich akcji :/ Człowiek jedzie, denrwuje się i na darmo koniec końców :/ I kiedy znowu się tam wybierasz?

luska: takie zawieszenie to okropne jest :/ Jak ma @ przychodzić niech przyłazi, a nie robi nadzieję! A najlepiej jakby nie przychodził! Jak późna owulacja to mogło być za wcześnie na sikańca, zwłaszcza z 2 moczu. &&&&&&
ona jak urodzi to sama zostanie.moja mama pracuje do 18-tej ma swoj sklep, tata zyje tylko praca a moj brat tez tylko praca, choc obiecal, ze bedzie pomagac, ja w to nie wierze..ona mowi, ze na mnie liczy, dobra ja pomoc moge, ale ja MAM SWOJE ZYCIE tak? nie bede codziennie tam zajezdzala by nianczyc bratanice jedna czy druga, bo jestem zmeczona po pracy i mam swojego chlopa i dom, w weekendy moge pomoc, ale tez nie kazdy bo chce odpoczac, moze jej mama przyjedzie na tydzien dwa do niej sie zobaczy.. a sklep? ja zostane sama ze wszystkim..brat chyba palcem n ie kiwnie i beda wojny bo czegos nie domowie, bo czegos nie zrobie a ona nie bedzie mogla, bo dwojka dzieci i kot, sorki trojka, bo moj brat to tez dziecko :-p
 
Lusia, Bum trzymam kciuki za Was :) u mnie pewnie starania znów się przeniosą ze względu na te leki :( nie można brać ich w ciąży i w czasie karmienia. A przerywać też nie chce, bo chorować podczas ciąży też niebezpiecznie... Ciągle jakieś zawirowania
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry