reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
U mnie dużo roboty chwilowo jeszcze pies się pochorowal i Nie planowane wydatki nas zaskoczyły. W środę na koloryzacje idę, za tydzień miara i spotkanie z florystki, ale tym tygodniu degustuje ciasta ;) głowa boli mnie dziś masakrycznie. No zaczyna się coś dziać
 
Ja się ze swoim kalendarzem nie rozstaje także mam wszystko pod kontrolą ;) poza tym jestem w swoim zywiole, lubię jak się dużo dzieje i mam dużo do załatwiania w krótkim czasie. Wcześniejsze załatwiania mnie wkurzyl bo trzeba było coś zrobić, zamówić, załatwić a na efekty trzeba było czekać ;)
 
Bum 14 lat ma więc i ma prawo już coś szwankowac :) głównie to problemy z wątroba ale jesteśmy po morfologii, usg, bierzemy leki, od jutra specjalna karma i po świętach kontrola. Gdy z wątroba się uporamy czeka ją mały zabieg ale to już mało skomplikowane chociaż w takim wieku różne rzeczy mogą się stać. Póki co na założony kołnierz, chodzi w nim coraz ładniej ale zauważyła że może się nim rozbijac po wszystkim i chodzi jak taran ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry