reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
Jugo ale my tych plemników mamy TYLKO 2,47 mln w całości. Jakby było 10 milionów to ja bym pod sufit ze szczęścia skakala. Bardzo bym chciała żeby po 4 dniach wstrzemiezliwosci było 39 milionów czyli minimum wg WHO
 
Moniusia, Tęczowa, Jugo bardzo Wam dziękuję że mnie pocieszacie. Kurcze może faktycznie nie będzie tak źle. Jak mąż odbierał wynik to mu babka powiedziała że jest zły ale gorsze mieli inni i zostali rodzicami więc nadziei nie straciłam. No i mój mąż bierze Salfazin, selen, tribulus, i 1 g Wit C. To ja aż się boję myśleć jakie byłyby wyniki tych badań pół roku temu jak nie bral nic.
 
tynka: zobaczysz, że armia cię jeszcze pozytywnie zaskoczy! Chłopaki odpoczną, zrelaksują się i zaraz ilość się zwiększy :D

moniusia: jak tam? Lepiej trochę? Nowy plan działania zatwierdzony? :)
 
Moniusia, Tęczowa, Jugo bardzo Wam dziękuję że mnie pocieszacie. Kurcze może faktycznie nie będzie tak źle. Jak mąż odbierał wynik to mu babka powiedziała że jest zły ale gorsze mieli inni i zostali rodzicami więc nadziei nie straciłam. No i mój mąż bierze Salfazin, selen, tribulus, i 1 g Wit C. To ja aż się boję myśleć jakie byłyby wyniki tych badań pół roku temu jak nie bral nic.

Kochana mój bierze od roku prawie witaminy, a wyniki gorsze niż na początku ;P Także wiesz... ;)
Nie będzie źle naprawdę.
 
Moniusia, Tęczowa, Jugo bardzo Wam dziękuję że mnie pocieszacie. Kurcze może faktycznie nie będzie tak źle. Jak mąż odbierał wynik to mu babka powiedziała że jest zły ale gorsze mieli inni i zostali rodzicami więc nadziei nie straciłam. No i mój mąż bierze Salfazin, selen, tribulus, i 1 g Wit C. To ja aż się boję myśleć jakie byłyby wyniki tych badań pół roku temu jak nie bral nic.

Kochana mój bierze od roku prawie witaminy, a wyniki gorsze niż na początku ;P Także wiesz... ;)
Nie będzie źle naprawdę.
 
tynka: zobaczysz, że armia cię jeszcze pozytywnie zaskoczy! Chłopaki odpoczną, zrelaksują się i zaraz ilość się zwiększy :D

moniusia: jak tam? Lepiej trochę? Nowy plan działania zatwierdzony? :)

Planu nie ma i chyba nie będzie narazie. Jutro jadę na wizytę, zobaczyć co powie, no, ale raczej nic nie wymyśli, bo nie ma z czego. Już jakoś tak przechodzi chęć na wszystko, nie będę walczyć z wiatrakami..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry