reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

Słaby owszem ale nie z wadą genetyczna główki .... 93% to dużo ....

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
Przepraszam ze sie wtrace, ale nie ma opcji ze plemnik ze zla budowa zaplodni jajeczko. Pytalam kiedys gina.
Do zaplodnienia potrzebny jeden plemnior, moj maz ma 9 % prawidlowej budowy i wiekszosc facetow tak ma. Twoj ma 7%, a 7% prawidlowych w tych milionach to bardzo duzo!!!
Moze powinnas dodatkowe badania zrobic?
 
reklama
Luska to piekne wiesci;)

Sobota mija spokojnie...troszkw mam dola przez wiesci od Anuli i tym ze mam czape z owulacja:/
Mialam miec sprzatanie na swieta...a bol glowy mnie zwalil z nog:/
 
Bum przy takiej ilości hcg samo się oczyści podczas @ ....

no nic ....ja daje na luz .... chyba musze przyzwyczajac się i nauczyć żyć z myślą że już nie jest mi dane .... po tylu latach i wszystkich akcjach nikt mi nie powie ze " będzie dobrze " bo to mnie nie przekonuje ....

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
Musisz walczyc dziewczyno!!! Tak latwo sie poddasz?
Ja poronilam 2 ciaze. Jedna w 6-7 tyg serduszko przestalo bic, druga- beta urosla do 300 i spadala.
U mnie winna immunologia.
Z 9% plemnikow w pierwsza ciaze zaszlam w 1 cyklu po laparoskopii, w druga w 3 cyklu po poronieniu.
Teraz bede miec in vitro, ale to z innej przyczyny- drugi jajowod mi sie zapchal.
Wiec dziewczyno, nie poddawaj sie tylko walcz!!! Twoje dzieciatko potrzebuje silnej mamy!!!.
Powodzenia Ci zycze i duzo sily do walki!!!:)
 
Strawbelka tez to Anuli zasugerowalam zeby znalazla dobrego gina i porobila badania ....czesto zestaw zelazny ze sterydem moze pomoc. Potrzebuje czasu teraz zeby sie pogodzic...
 
Strawbelka tez to Anuli zasugerowalam zeby znalazla dobrego gina i porobila badania ....czesto zestaw zelazny ze sterydem moze pomoc. Potrzebuje czasu teraz zeby sie pogodzic...
Dokladnie...najpierw trzeba wyrzucic z siebie caly zal i smutek. Potem trzeba dalej walczyc o swoje marzenia. Wiekszosc z nas tu ma gorsze historie niestety i dziewczyny sie nie poddaja tylko walcza.
 
reklama
xbum: nie łoś tylko zaradny i sprytny :D

luska: co będziecie przerabiać z tymi dyszami w kuchence? Piękny pęcherzyk masz, niech ładnie pęknie. Owocnych staranek :D A lutkę to po owu.

julia: a już podjęli oficjalną decyzję co do zabrania refundacji na leki? Wiem, że chodziły takie słuchy, po tym jak nie przedłużyli programu na in vitro, że chcą zabrać refundację. A co do kłopotów z owulacją to zwykle jakieś zaburzenia hormonalne, no bo jakby wszystko działało to powinna być owulacja i bez leków, tak myślę :(

Tak sobie czytam i po raz kolejny doszłam do smutnego wniosku ile to zależy od dobrego lekarza :/
Lekarza, który zwróci uwagę na różne sprawy, zleci odpowiednie badania i przede wszystkim będzie mu zależało....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry