Primo ultimo! 17.11.2010 to data wolna od pracy!
QLf się dowie czy jego fasol jest zdrowy (a jest bo mi sms-y wysyła z brzucha) i czy jest fasolem czy fasoliną ...
Tak czy siak będę pił ze szczęścia i zrobię na forum
jeszcze większy bajzel niż zwykle ...
Secundo! Jestem łajza że się nie odzywałem ale ...
No cóż ... po zapłodnieniu szanownej Joll wszelkie resztki inteligencji przekazałem w tym czymś co wyleciało z siusiaka (jeny co to było?) fasolowi wiec stałem sie emocjonalno- finansowym kretynem ale o tym napisze po pijaku 17.10 ...
Tertio! Ojculek i matosiatato beer time!
Dla świerzaków forumowych objaśniam:
WON DO LODÓWKI PO BROWAR !!!
W telegraficznym skrócie ...
Połowa ciąży upływa dzisiaj lub jutro za cholerę nie wiem ...
Mój młody/da codziennie kopie matke ... zaczynają się problemy wychowawcze ...
Ide spać bo nie spałem dwa dni za 3 godziny wstaje ...
- ps. do Pań Moderatorek ... ja też tęskniłem za chaosem w tym dziale ;-D