reklama

Białystok i okolice

Kalina pisze:
A jaką masz nianię, możliwa???
No pewnie, że nie całe życie...ja za pierwsza pensję w zyciu Barbie sobie kupiłam...Zawsze marzyłam, a nikt mi nie kupił to ja sobie sama...hi hi.

niania ok - jak narazie nie mam zbyt wielkich obiekcji ale jakies tam zawsze sa .... ale to inna bajka


Kalinko lalke barbie sobie kupilas ... bo nie wiem czy o tym samym myslemy i piszemy ???
 
reklama
No pewnie, że o tym samym. Pierwsza moja pensja to było 1/8 etatu. ;D
13 lat temu.
;D ;D ;D
Teraz jestem nauczycielem mianowanym, na rękę mam 1500 zl.
Ile to barbie by było???
 
Tuska, pracująca mamo, bądx dzielna. Dzis spotkałam moją dyrektor w sklepie, zapytała, czy wracam do pracy...a ja na to z usmiechem, że NA RAZIE NIE.
Uff, jak mi ulżylo...
Na razie nie.
Na razie bez rannego pospiechu. Capuccinko o 9 rano....
Na razie bez planów, rozkładów materiału i ewaluacji...
Na razie wolność. Kobieta w domu jest wolna...jeśli rządzi tym domem i jest jego panią...ha.
Jestem panią domu....to brzmi pięknie. ;D
 
o własnie!!
A ja cały czas mysle o naszej kuchni, ale jestem szczęsliwa, ze udało nam sie znalesc dobrego wykonawcę!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry