reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Bielsko-Biała i okolice:)

Brandy, 6 drozdzowek?? :szok::szok::szok: Gdzies Ty to kobito zmescila??!! :szok::szok::-D:-D:-D Ja po 1 jestem pelna, a co dopiero 6 sztuk! :szok::laugh2: Apetycik dopisuje :-D:-D:-D
Co do terminu to Ty masz na 18-go, nie? Ja mialam na 23-go, ale Sara urodzila sie 6 dni wczesniej :-):tak:
No i wpadaj na historyjki - cos milego tez sie znajdzie ;-):-)

Daisy, ja tez z niecierpliwoscia oczekuje wiadomosci od Brandy, ze akcja sie zaczela :-D:tak:Bo nie znasz dnia ani godziny ;-):-D

Bernadka, no to trzymam kciuki, ze nawet jakby mezus jakims cudem dorwal bloga to zeby wyszlo to Wam na plus ;-):-)
 
reklama
O ranyyy!!!
Na nawed w moim najwiekszym łakomstwie 6 bym chyba niezjadla:no:hehehehe

Kurde musze sie zaczac cbierac bo o 14-30 wyjedzamy:baffled:

Jak mi sie nieche szok-zas ta z a sr a n a sztuczna rodzinna uprzejmosc wrrr
 
Heheh Brandy Ty łakomczuszku - no to jak Cię bierze na słodkości to na bank będzie dziewczynka ;-) I na zdrowie niech Ci idą te drożdżowy a nie w boczki :-D:-D
ja już mam dość słodkiego i normalnie czekam na poród :tak: bo jak nie słodzę herbaty to przez pół ciąży zaczęłam słodzić - ehh

Sandro fakt nie znamy dnia ani godziny - ale jeszcze nie dzisiaj ani jutro :-) - bo jak se pannę urodzę w niedziele to może z niej małą leworęczna królewna wyrosnąć a tego bym nie chciała:-):-)

Bernadko to dobrze, że już lepiej z oczkiem męża i udanej impreski ;-) może nie będzie aż tak źle.
 
Bernadka, jakos przetrwasz ta rodzinna imprezke! :tak: Drina albo piwko se wypij na lepszy humor ;-):-D:laugh2: Ja zawsze przed takimi rodzinnymi spotkaniami pije z siostra jakies piwko i odrazu humor lepszy :-) bo tak jak Ty "uwielbiam" takie zjazdy mniej i bardziej lubianych czlonkow rodziny :baffled::-p

Daisy, to moze jednak w poniedzialek Ci wezmie :-):-):-) jak mezus w domu bedzie :-) Bo on z tego co pamietam to ma wolne, prawda? Ale naprawde zadnych zadniusich objawow? :blink:
 
Ej no dziewczyny, nie robcie ze mnie takiego zarłoka :sorry2::-D:baffled: czy 6 drozdzowek to naprawde taka katastrofa ? :sorry2:W boczki narazie nic nie idzie, przynajmniej nie tak duzo. Od poczatku ciazy przytylam 4 kg ... tragedii nie ma :-) i faktycznie, ciagnie mnie na slodkie strasznieeee :laugh2::laugh2::laugh2: ale wlasnie na takie drozdzoweczki, ciasteczka ... na czekolade az tak nie ... ale nie mam ochoty na mieso, choc ostatnio moj tata jechal mi specjalnie po kabanosy do rabatu :-D:-D:-D

Sandra na te historyjki to napewno w najblizszym czasie sie wybiore... jakos w nastepnym tygodniu ... Zobaczymy kiedy moje malenstwo zechce przyjsc na swiat ... moze tez jakos wczesniej jej sie uwidzi :-)

Bernadka dasz rade na spotkaniu rodzinnym...bachnij kielicha to Ci ulzy :-) trzymam kciuki ... a najlepiej bierz ze mnie przyklad i naucz sie pyskowac. Jak chcesz to Cie przeszkole :laugh2::laugh2::laugh2:

Daisy Ty sobie tak nie planuj, ze w niedziele napewno nie .... bo mala Ci zrobi psikusa i obudzisz sie z reka w nocniku :-p
 
Hehe Bernadko szybkie znieczulenie i każde pytanie od wagi, po kiedy drugie dziecko spłynie po Tobie jak po kaczce :-) my będziemy trzymać kciuki by Cię rodzinka pytaniami nie wykończyła ;-)

A co do objawów to poważanie nic - ani żadnych chwilowych boleści, ani innych skurczy czy coś w ten klimat, bo ból w kręgosłupie to mam od dawna - z prawej strony utrzymuje się już od jakiegoś miesiąca, ale to raz, że już taka natura ciąży dwa, że miałam uszkodzony kręgosłup wcześniej:-(

Tak Sandro w poniedziałek i wtorek kofany mąż w domciu ;-) więc może może ...

Więc dziewczynki ja na razie nie planuje rodzić;-) a co se Mała wymyśli to zobaczymy i albo zdążę Wam napisać albo Brandy wam da info jak dostanie sms'ka pod tytułem - ja już jadę na porodówkę ;-) bo mam już taki wzór zrobiony tylko opcja wyślij i mogę jechać rodzić :-D

Brandy ja zjadłam koło południa ptysia mniammmm:-D a teraz wcinam brokuł, ale tak jak przez ta ciąże najadłam się słodyczy to aż szkoda gadać. Jak jedynym u mnie słodyczem była do zajścia w ciążę gorzka czekolada tak teraz jadłam wszytko i zawsze w domu musiało być coś słodkiego i jeszcze musi :-p:-p

Więc może i Twoje zachcianki to pod dziewczynkę idą ;-) a co na to Twój J. jak pani doktor powiedziała, że być może będzie panna ??
 
Mnie w ciazy wrecz odrzucilo od slodyczy, nie wiem czy zjadlam w sumie chociaz jedna cala czekolade przez to 9 miesiecy :-p Ale za to zajadalam sie...parowkami :-D:laugh2::-D

Daisy, no to z niecierpliwoscia oczekujemy wiadomosci, ze jedziesz rodzic :tak::laugh2: i oby to bylo w ciagu najblizszych 3 dni ;-):-) Bo w koncu ile mozemy czekac, co? ;-):-p:-D

Brandy, skoro masz ochote na slodkie to jedz, nie odmawiaj sobie :-):-):-) Co z tego, ze niezdrowo, wazne, ze Ty jestes usatysfakcjonowana ;-):-D:-D
 
No już by było fajnie jak by Mała była z nami ;-) wszyscy na nią czekają a najbardziej chyba mój tato - normalnie go nie poznaje ostatnimi czasy - taki się już z niego kochany dziadek zrobił ;-)

Ale dziadek powiedział, że on czeka na prawnuka, że baba może być, ale oni tak chce mieć chłopaka i nie od kuzynek, ale od mnie :-) Hehe no nie wiem czy mam się już bać czy może już zacząć planować drugie :-D
 
reklama
Daisy, i moj tata i dziadek czekali na wnuka i prawnuka (drugiemu mojemy dziadziusiowi bylo to obojetne ;-)), a jak urodzila sie Sara to zwariowali na jej punkcie :-):-):-) Moj tata jest po uszy w malej zakochany, a dziadek, ktory mieszka z nami i z ktorym ja nigdy nie mialam specjalnego kontaktu, codziennie chociaz przez kilka minut musi pobyc z Sara :-):-):-)
 
Do góry