reklama

biurko dla pierwszoklasisty

Wyciągam. Rok szkolny powoli się kończy, może ktoś podzieli się zebranym doświadczeniem?

Szukam biurka lub stołu. Na pewno musi być niższe niż standardowe, więc myślę o takim z regulowaną wysokością.

Moje dwie główne wątpliwości dotyczą blatu:
- Czy podnoszony blat, tzn. taki pochylany do pracy sprawdza się?
- Czy blat z drewna sosnowego ujdzie, czy jednak z płyty meblowej? Do wystroju bardziej pasuje mi sosna, ale martwię się, że jest miękka i wszystko będzie się na niej odciskało a farby będą wsiąkać.

Z krzesłem też mam dylemat, ale najpierw stawiam na załatwienie biurka.


Chętnie obejrzę Wasz wybory i oceny, czy sprawdziły.
 
reklama
Ja kupiłam takie biurko, żeby w kolejnych klasach nie musieć go wymieniać. Żeby było regulowane i żeby można było je dopasować do zmieniającego się wzrostu dzieciaka. System regulacji w biurkach od Moll, które mam w domu, pozwala na dopasowanie ustawienia, dzięki czemu nie ma żadnych problemów i bólów pleców. Pasuje na wzrost zarówno 120 cm, jak i nawet 190 cm.
 
Ja od siebie polecam biurko regulowane IKEA Bekant. Tanie co prawda nie jest, ale świetnie spełnia swoją rolę. Do tego wygodne krzesło to podstawa. Fajna jest IKEA Flintan. Jeśli masz możliwość, to najlepiej osobiście sprawdzić w sklepie - zabrać dziecko ze sobą, aby "przymierzyć się" do mebla :)
 
Moja córka co prawda dopiero ostatni rok do zerówki pójdzie ale mamy takie biurko z Ikei z 3szufladami bardziej chyba przydatne bo więcej rzeczy zmieści zeszyty i inne akcesoria szkolne....
 
Wiesz, myślę sobie, że warto odpuścić standardowe krzesło biurkowe na kółkach (może rozpraszać podczas pracy, dziecko się będzie kręcić, szurać nim, jeździć). Wybierz coś stabilnego, dostosowanego do wysokości blatu i pomyśl o podnóżku lub innym podparciu nóg - to bardzo wpływa na prawidłową postawę i koncentrację uwagi.
My mamy krzesła z Ikei na kulkach i jakoś nie rozpraszają rysują zadania jakieś robią 😁wiadomo każdy ma swoje zdanie 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry