• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Blada kreska na teście ciążowym

reklama
Hej, piszę ponieważ mam trochę dziwny problem. Teoretycznie wg kalendarzyka owulacje powinnam mieć 1 lub 2 stycznia, jednak dosyć mocno odczuwałam ją 6 stycznie, czyli przesunęła się o 6 dni. Wg kalendarzyka jestem 5 dni po dniu spodziewanej miesiączki, a odliczając te 4 dni byłabym jeden dzień po. Robię testy już od piątku i nie wiem. Na jednych wychodzi cień cienia, na drugich nic. Clear blue jest najwyraźniejszy. Wiem że na zdjęciach może to być bardzo mało widoczne. Dwa testy u góry robione dziś rano i zupełnie nic. Miesiąc temu zaczęłam brać euthyrox. W maju urodziłam w 18 tc. Nie wiem co mam o tym myśleć. Czy czekać na okres czy może jednak iść na betę. Przy ostatniej ciąży robiłam betę w piątek wyszła 11 a w sobotę już miałam dosyć wyraźna kreskę. Tutaj ta kreska jakby się nie zmienia. Nie wiem czy to wina euthyroxa. Błagam pomóżcie, bo wariuje. Beta powinna już chyba rosnąć i dawać jakieś znaki na testach, a tu wcale linia mocniejszą się nie robi. Najmocniejsza wyszła tak jak mówię na clearblue i to było 2 dni temu 😓 dołączam kilka zdjęć
Dla mnie są negatywne ,idz na bete to będzie najlepsze rozwiązanie
 
Cześć dziewczyny co myślicie o tej bladej drugiej kreseczce?
 

Załączniki

  • 20210124_141310.jpg
    20210124_141310.jpg
    985,3 KB · Wyświetleń: 615
  • 20210124_141250.jpg
    20210124_141250.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 615
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry