• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Błagam pomóżcie.

Niebieskooka23

Zaangażowana w BB
Byłam ostatnio na USG, cieszyłam się że będzie dobrze ale niestety dzieciątko chyba nie rozwija się tak jak powinno niby jestem w 9 tygodniu ciąży jak wynikało z ostatniej wizyty serduszka nadal brak, zarodek za mały :( jestem załamana. Robiłam badanie beta HCG 23 kwietnia wynik to: 25613 a wynik z dzisiaj to: 25789 nic prawie nie urosło. Chyba oznacza to najgorsze prawda? Miałam jeszcze nadzieję bo nie plamilam... Ale boje się, że na następnej wizycie usłyszę najgorsze. Błagam pomóżcie staram się już o dziecko 4 lata.
 
reklama
Rozwiązanie
Ja już powoli tracę nadzieję naprawdę [emoji17] mój mąż to jak słyszy o kolejnych staraniach to ma dość. W ogóle zaczął mnie tak traktować ozięble a po tym poronieniu to będzie w ogóle ciężko... Odsuwa się coraz bardziej zamiast mnie wspierac
Wiem jak to bylo u mnie... miałam pretensje, ze on się tym tak nie przejmuje jak ja. Płakałam dniami i nocami do pracy wróciłam po kilku mc dopiero tak było mi ciężko. Dopiero po ok pół roku gdy bylam w stanie normalnie bez łez o tym z nim rozmawiać zrozumiałam, ze i dla niego to był.szok a takie odpychanie mnie to był fakt iz aam nie wiedział jak ani nie umiał mi pomóc sam chciał zapomnieć. Tak jak wspomniałam nie chciał się starać tak odrazu znów. Moja rada jest taka byś...
Niestety na tym etapie musisz czekać na rozwój wydarzeń. Kolejne USG za tydzień, kolejną beta i czekanie. Tyle możesz.
Możliwe, że beta zwalnia, bo na tym etapie tak się dzieje. Ponieważ jednak obraz USG jest niejednoznaczny to trzeba sprawdzać aż się wyklaruje. Trzeba liczyć się z najgorszym. Nikt nie powie ci co się stanie. Wszystko jeszcze może być dobrze, ale też wszystko może się skończyć w jednej minucie. Nie trać nadziei, przygotuj się jednak też na najgorsze, gdyż na tym etapie serduszko powinno być już widoczne Trudno jest mierzyć się że strata upragnionego dziecka, czasem jednak trzeba.
 
O wielu przypadkach juz słyszałam o tym, że zdaza się, że serduszko i płód rozwija się wolniej i dlatego później jest widoczne i nadrabia. Słyszałam też o tym iż płód obumiera. U mnie w 2 ciąży w 9t dowiedziałam się, ze dziecko przestało się rozwijać w 6t . Więc musisz poczekać . Kiedy kolejna wizyta?
 
reklama
Dziękuję za słowa wsparcia... Wizytę mam w czwartek. Boje się, że niestety będzie źle zaczyna mnie pobolewac podbrzusze. Dam Wam znać po wizycie co lekarz powie. Tak bardzo się cieszyłam, że w końcu się udało a tutaj zamiast radości jest smutek :(
Nie poddawaj się. Ból podbrzusza może być teraZ z nerwów. Ja i wiele dziewczyn tutaj poroniłyśmy a mimo to zaszłysmy znowu i wszystko idzie dobrze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry