hej! Ja byłam wczoraj na Usg i będe miała blizniaki jednojajowe i jednokosmówkowe, więc też muszę byc teraz pod stałą i częstą kontrolą,bo jest ryzyko,że jedno dziecko będzie zabierało krew drugiemu w skutek czego mogą też nie przeżyc.Narazie bąble rozwiją się dobrze fikaja koziołki i są takiej samej wielkości, więc jestem dobrej myśli i czuję się też bardzo dobrze.Pracować będe tylko do końca lutego a potem idę na zwolnienie.Mieszkam w Norwegii i mam nadzieje,że dobrze sie tu mną zaopiekują,bo tam gdzie mieszkalam w Polsce to raczej bym nie miała w pobliżu takiej dobrej opieki.
Pozdrawiam