• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

BLW czyli baby-led-weaning

Funcja,

a w jakim wieku Twój mały?

Może razem będziemy rozszerzać?
Chociaż, moja jeszcze nic a nic poza mlekiem nei tknęła ;-)
Czekam posłusznie na skończone 6msc + 1 dzień ;-)
 
reklama
Mój synek ma 11 miesięcy u mamy kryzys BLW. Ostatnio strasznie niejadkowy się zrobił, i trzeba go karmić :baffled: Mam nadzieję,że to tylko chwilowe, i nie będzie niejadkiem jak tatuś :P
 
No i zaczęłyśmy :-) Planowo od dyni. Po kilku dniach dołączyły ziemniaki i brokuły a dziś marchewka. Z owoców jabłko. Brokuły świetne! Mała jak widzi to się dosłownie na nie nie rzuca. Super sobie radzi, czasami brokuła przegryza kciukiem ;-) Dynia też ok. Natomiast ziemniak i marchewka nie bardzo. Krztusi się nimi, bo nawet rozgotowane odgryza na dość duże kawałki. Dziś ją przez kolano musiałam przełożyć, bo nie mogła tej marchewki nieszczęsnej odkaszlnąć.... Doradźcie: kontynuować z tymi czy wprowadzać kolejne (jakie?) nowości warzywne? I przypomnijcie, kiedy mięso się zaczyna dawać?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry