Witam, podzielam zdanie co do BLW. Jesteśmy czwarty miesiąc na BLW i cieszy mnie to że synek nie czuje przymusu jedzenia tylko dobrze się bawi, a przy tym zdrowo odżywia. Zresztą opisuje wszystko na moim blogu. Do dzisiaj nie ma rzeczy której by nie lubił (no brokuły może). Oczywiście BLW ma trochę wad - dużo sprzątania, długi czas karmienia, jedzonko szybko stygnie ale dajemy radę
Najważniejsze że dziecko się dobrze bawi. Pozdrawiam