reklama

Bobaskowo-zapraszamy na ploteczki

reklama
Ja też nie lubię ,aż mi się zimno robi na samą myśl.
Mój Maciek cos zaczyna się smarkać.Kurcze czyżby uroki szkoły wróciły??Zresztą ja od tygodnia mam nos zatkany.Ale zwaliłam winę na alergię.Taką mam suchą śluzówkę w nosie że aż mnie boli.:-(
 
oj to wspolczuje kochana a sprobuj czyms nawilzyc moze woda morska taka dla dzieci ja czasami sobie prysne i jest dobrze
moj na szczescie jeszcze nic zadnych alergii i katarow zobaczymy jak dlugo
 
oj to wspolczuje kochana a sprobuj czyms nawilzyc moze woda morska taka dla dzieci ja czasami sobie prysne i jest dobrze
moj na szczescie jeszcze nic zadnych alergii i katarow zobaczymy jak dlugo

A kochana wodę morską i sól fizjologiczną to mam postawioną koło łózka ,bo inaczej to ja bym sie udusiła w nocy chyba.
A Maciuś jest alergikiem od urodzenia.Miał AZS ale wyleczyłam drastyczną dietą.
Emil na razie nic.
Mój m.ma alergię ,ja i Maciek,i dziwne że Emil nie.
 
no wiesz moze miec i nie musi ale rzeczywiscie dziwne skoro wy wszyscy jestescie uczuleni oby nie mial bo to nic przyjemnego
moj m tez uczulony w sumie tylko na jeczmien-zboze ja na nic a maly ma na pylki nie na wszystkie ale na co niektore
 
Mój m.ma genetyczną chorobe skóry tzw."rybią łuskę",baliśmy się jak byłam w ciązy z chłopcami żeby oni tego nie odziedziczyli po nim.Nie mają na szczęście.I ma alergię pokarmową, a ja za to na pyłki i na niektóre środki chemiczne.
A Maciuś 2 w 1 pokarmowa i pyłkowa.Niestety.Musze mu teraz zrobić testy znowu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry