reklama

Bobaskowo-zapraszamy na ploteczki

E Madziu chyba nie, ale tak tak namotali że wchodzić się nie chce bo ciągle problemy.
Madziu i co nie znalazłaś tej skasowanej wiadomości w koszu ?
Jak dobrze że jest to forum, pokłóciłam się z mężowatym to chociaż do was moge poklikać ;-)


hejka,zagladalam i nie mam nic w koszu pusto....:wściekła/y::wściekła/y:
a ja glupia zamiast zostawic to tez wyskasowal wrr...

a co mezus przeskrobal??:baffled:
 
reklama
Madziu nie powinni nam zamknąć wątku, przywrócą Ci hasło i tam wracamy bo prywatne forum to lepiej się pisze :tak:
A zdenerwował mnie bardzo, bo miesiąc było spokoju z moja teściową a teraz od nowa się zaczyna czepiać,a adrian mi mowił żebym wyluzowała, no szkoda ona mi niszczy spokój w rodzinie a ja mam jak potulny baranek udawać że nic sie nie stało, o nie, nie tym razem.
Jeszcze pisałam na polkach że babcia mi dziś zmarła nie ta co jest w szpitalu tylko od strony taty mojego jakos uwierzyć nie moge jeszcze i chyba dlatego się trzymam. Musze się wyżalić bo nawet buzi nie mam do kogo otworzyć, moje dziecie śpi juz :(
 
Madziu nie powinni nam zamknąć wątku, przywrócą Ci hasło i tam wracamy bo prywatne forum to lepiej się pisze :tak:
A zdenerwował mnie bardzo, bo miesiąc było spokoju z moja teściową a teraz od nowa się zaczyna czepiać,a adrian mi mowił żebym wyluzowała, no szkoda ona mi niszczy spokój w rodzinie a ja mam jak potulny baranek udawać że nic sie nie stało, o nie, nie tym razem.
Jeszcze pisałam na polkach że babcia mi dziś zmarła nie ta co jest w szpitalu tylko od strony taty mojego jakos uwierzyć nie moge jeszcze i chyba dlatego się trzymam. Musze się wyżalić bo nawet buzi nie mam do kogo otworzyć, moje dziecie śpi juz :(


oj slonce ty moje trzymaj sie dzielnie:tak:
wyrazy wspolczucia a babci cos bylo??

a z mezem mam nadzieje ze szybko sie wyjasni,kurda z ta tesciowa to ciezka sprawa nie wiem co doradzic :no:
:no:

kurde maz tez powinien cie zrozumiec i wspierac...
 
Madziu babcia miała guza na nerce, leczyła się ale nikt nie podejrzewał że nerki ot tak nagle przestaną pracowac, przykre ale cóż takie życie.

No własnie powinien mnie wspierac, a on raz się złości na swoich rodziców a innym razem ładnie wszystko ok! A ja juz rady nie daje, tak to owszem jest za mna ale nawet nie chce mieśc z nimi nic wspolnego,cholera ja ledwo co żyłam w szpitalu bo tym wirusie moim a żeby tak zadzwoniła i zapytała czy mnie zmienić na godzine żebym szła sie wykąpac czy przespac to nie focha miała a teraz dzwoni i pyta jak wojtek:crazy:
Strasznie mi działa na nerwy jak nie wiem.
Ale już nie marudze, już mi lepiej bo się wygadałam.

A co tam u Ciebie?
Ola nam wsiąkła gdzieś, pewnie zajada pyszną kolacje.

A ja zrobiłam dziś te piersi z kurczaka w tym jajku i bułce co podałas przepis-rewelacja;-)
 
Hello!!!!
Jestem:-) musialam wyslac o przypomnienie haselka, bo mi sie zapomnialo..
Klaudusia, czyatalam na polkach, jeszcze raz wyrazy glebokiego wspolczucia, trzymaj sie dizelnie
 
no trudna sprawa z ta kobieta.....:tak::tak:

a te piersi tez dzis robilam i w sumie moga byc moglam tylko dac wiecej bulki :tak:

wstaw foteczke Wojtka bo tak smutasno jak go nie widac
:-)
:-)
 
reklama
Hej Anetko.
Własnie napisałam Ci na polkach żebyś spróbowała posmarowac zęba żelem dentosept.
A dzieciaki w podpisie Anetko masz takie malutkie :-), Madziu a widziałam w twoim albumie tu na forum Hani fotkę jakie miała długie włoski super
No zaraz wstawię młodego fotke jak znajdę
Dzięki bardzo za wsparcie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry