Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
My już w domu -niestety,pokazy jak już wiecie nie zakończyły się pomyślnie.
W drodze do Radomia mijaliśmy 4 wypadki drogowe ,bo się każdemu na pokazy spieszyło
Dojechanie do samego lotniska graniczyło z cudem,już do Radomia był wjazd zablokowany przez policję.
Więc kierowali wszystkich na drużki polne.Znaleźliśmy fajne miejsce,jakieś 300metrów od lotniska.Efekty pokazu były super,mój Maciuś zachwycony był pokazami z tymi kolorowymi dymami.
Pooglądaliśmy kilka pokazów,i pojawił się SU z zaciekawieniem oglądaliśmy jego akrobacje.A tu nagle znikł za linią lasu,każdy myślał że to taki efekt specjalny,a tu nagle pojawiła sie zamiast samolotu ogromna chmura dymu i ognia:---(
Najgorsze jest w tym wszystkim to ,że służby medyczne miały utrudniony dojazd przez gapiów,normalnie ludzie lecieli na łeb na szyję żeby zobaczyć miejsce wypadku.Z małymi dziećmi przez pola i łąki lecieli.Aż coś się robiło.Żandarmeria wojskowa i policja wkroczyła bardzo szybko i pomalutku opanowali sytuację,zablokowali dojazd do miejsca tragedii,ale i tak ludzie sposobami się tam dopchali.Uwierzcie mi że potrafili autem na łąkę wjechać i jechać po niej aby być jak najbliżej.
Najlepiej wyglądało też to że starsi na ogół schorowani panowie,jak wsiedli na swoje rowery to normalnie wyścigi sobie urządzili,kto pierwszy na miejscu.I przy tym utrudniali jazdę kierowcom,bo po prostu nie zwracali w ogóle uwagi na auta,i kilka razy o mały włos jakiś dziadeczek nie wleciał pod auto
Coś okropnego.:---(
Dobrze że Maciuś nie widział tej tragedii,akurat poszedł do samochodu po picie.
Asiu wspolczuje przezyc naprawde(*)(*)(*)-dla pilotow
a co do ludzi to bez komentarza poprostu......
nie wiem czy pozniej zagladne bo cosik mnie spanie bierze a mlody jeszcze nie kapany wiec za nim usnie to zejdzie jakby mnie nie bylo to wybaczcie bede jutro na milion procent papapa
dzien dobry!!!!!
melduje sie ze zyje i jestem i ze juz odwalilam kawal nikomu nie potzrebnej roboty ;-)czyli pranie sprzatanie i gotowaniewczoraj wieczorem nie wchodzilam bo mnie strasznie glowa bolala zreszta boli do teraz nie wiem czy to cisnienie czy co:-( wlasnie pije kawke na ktora zapraszam serdecznie
Ja dziś tak troszkę dziwnie bo jeszcze wakacje ale już szkoła Zrobilam dzieciom ostatnie zakupy i ...nie wiem jak do dziesiątego (czytaj wypłaty) dożyję:-(. Ale pocieszam się tym że kupione mam właściwie wszystko.
Dzieciakom dalam dzień lajtowy czyli że dzisiaj mogą jeszcze robić co chcą...bo od jutra Maciek śpi obiad od wczoraj więc mam czas na mój ulubiony nałóg;-)
Asiulka jak wczoraj oglądałam w TV relację o wypadku zaraz pomyślalam o Tobie, czy byliście i jak Maciek to przeżył.
Dla pilotów
[*]
Sabinko oby głowa przestała boleć!!! A co do niepotrzebnych nikomu prac to czasem faktycznie mam wrazenie że nikt nie widzi i nie docenia...ale ja jestem pedantka z babci prababci więc sprzątam bo nie wytrzymalabym w bałaganie
Pozdrawiam!:-)
Będę pewno wieczorem, choć dziś pewno trochę póżniej bo trzeba będzie starszaki porządnie pokąpać i spać wcześniej położyć
WITAM SIĘ I JA.
U nas od rana piękne słoneczko,mój mężuś był dziś na grzybkach,uwielbia je zbierać ,dlatego Maciuś dziś rano pierwszy raz wyszedł z psem wcześniej.Bo zawsze mężuś to robił,więc miał swój dzień.Przyszedł zadowolony zdał relację z całego spacerku i cieszył się że Laki go słuchał.
Witam bobaskowe mamusie!:-):-):-) Asiulka jak wczoraj oglądałam w TV relację o wypadku zaraz pomyślalam o Tobie, czy byliście i jak Maciek to przeżył.
Dla pilotów
[*]
Sabinko oby głowa przestała boleć!!! A co do niepotrzebnych nikomu prac to czasem faktycznie mam wrazenie że nikt nie widzi i nie docenia...ale ja jestem pedantka z babci prababci więc sprzątam bo nie wytrzymalabym w bałaganie
Byliśmy,i niestety widziałam wszystko,dobrze że Maciuś nie widział ,jak pisałam wcześniej.:---(
To ja mam to samo z tym sprzątaniem,mąż się śmieje że na tym punkcie to ja skrzywiona jestem
Dziękuję za zaproszenie
Sabinka może to migrenowe te bóle głowy.Mnie jak tak boli czasami to aż w kibelku ląduje i bllllle.Na samo wspomnienie mnie trzepie,i odpukać już dawno mnie nie dopadło.
Teraz się pożegnam jadę z Lakim do weterynarza.
Do wieczorka
hej!!!
Boze jakiego mam dzis leniamasakra chyba za wczesnie z rana rzucilam sie w ir robotyjeszcze glupia wymislilam sobie na obiad pomidora i nalesnikizupa juz jest dawno a naleniki jeszcze mecze o dzizes
i jeszcze chwilke temu zadzwonil moj szwagier czyli brat mojego G z wiadomoscia ze zmarlu mu(szwagrowi)tesciowa i pogrzeb mamy w srode:---(boze ja ja tak lubilam ona miala juz 87 lat ale byla superowa z duzym poczuciem humoru jak na ten wiek i tak bardzo chciala zyc i ta podstepna sepsa ja zabrala brrrrr:---(bo byla schorowana miala cukrzyce bialaczke i jeden pan bog wie co jeszcze i na koniec jeszcze to......