Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mam pytanie gdyz zaczynam sie juz sama denerwowac.... czy wam tez sie nie chce jesc ????? nie chcialabym zrobic sobie ani malenstwu krzywdy, ale w ogole nie chce mi sie jesc ! Jest druga a ja wypilam tylko pol szklanki mleka Mam jesc na sile ??? Czy to normalne ???
Nic się nie przejmuj, to normalne. Na początku ciąży zarodek czerpie z Twoich zapasów i niczego mu nie brakuje. Ja na początku prawie nic nie jadłam, bo cały czas wymiotowałam, praktycznie całą dobę. Nawet jak wypiłam wodę to był kibelek. Też się denerwowałam, ale później przeszło, apetyt wrócił a dzidzi to nie zaszkodziło
Ja na początku ciąży schudłam 3,5kg z powodu ciągłych wymiotów (nawet w nocy), odechciewało mi się jeść bo za każdym razem biegałam do łazienki, nawet po szklance herbaty. Ale na szczęście w 12 tygodniu mi przeszło i teraz nadrabiam straty. :laugh:
U mnie było dokładnie tak jak u AgnieszkiM. Przez pierwsze miesiące niemal wmuszałam w siebie jedzenie (jak nie zjadłam było mi niedobrze, jak zjadłam - to samo). Nie mogłam patrzeć nawet na słodycze, które zawsze uwielbiałam;D Bez problemu przełykałam tylko soczki marchewkowe przecierowe. Dopiero pod koniec piątego miesiąca wrócił mi apetyt. Ważne, żebyś - jeśli tylko zalecił ci to twój doktor - brała regularnie witaminy dla kobiet w ciąży i kwas foliowy.
Ja tez tak miałam - dosłownie odniechciewało mi sie jeść bo po wszystkim nawet o cukierku biegłam do łazienki. A teraz jestem w 18 tygodniu i wkońcu mi przeszy mdłości - a myślałam że to juz nigdy się nie skończy. Także głowa do góry!!!
Ja tez w pierwszych 3 miesiacach schudlam. Apetytu zero i co dzien wymioty. A teraz to co dwie godzinny jem, inaczej mam mdlosci, aha no i apetyt na wszsytko.
No tak........tyle, ze ja zadnych wymiotow i tym podobnych......a moja lekarka kazala mi tylko brac kwas foliowy a co do witamin to powiedziala ze duzo owocow i warzyw bo nie jest zwolennikiem sztucznych witamin
ja też na początku nic nie jadłam, za to w 3 miesiącu, jak mnie wzięło.... zawsze pod ręką musiałąm mieć coś do jedzenia, bo głód łapał mnie z nienacka i tak solidnie, że prawie mdlałąm.... był nawet pewnien okres kiedy jadłam 3 obiady )
nie ma się co przejmować moja gin powiedziała że jak nie mam ochoty nie powiinam się zmuszać. Tym bardziej że dzidzia zje wszystkie moje zapasy. W zasadzie do 4 miesiąca nie przytyłam tylko schudłam, za to teraz hohohohoho przytyłam jak za dwie ciąże także nie ma się co martwić, a jak dużo wymiotujesz to odstaw cyrtusy i soki cytrusowe bo one niestety mogą wywoływać wymioty