Cześć dziewczyny, mam 2 miesięczne dziecko, karmie piersią i jak to z mlekiem, czasem mam mniej czasem wiecej, ale tym razem jakoś 3 dzień mam bardzo lekkie piersi (ściągam 1 butelkę rano żeby mieć na wieczór, bo na sen karmie butelka, żeby wiedzieć że dziecko jest najedzone i śpi wtedy do 3-4, i przy nocnym karmieniu mam zawsze twarde i pełne piersi, aż się z nich wylewa, bo od 19 do 3-4 nie karmie) i dzisiaj rano miałam lekkie piersi, mleko przy ściąganiu leciało bardzo wolno, mimo że przez 12 godz mały nie był przy piersi i powinny być pełne.. Macie jakes sprawdzone sposoby na to jak polepszyć laktacje, lub może jak jej nie zaburzać?