reklama

Brzuszki lipcówek :)

AIM dzieki w sumie przed chwila przeczytałam na mamaginekolog posta o wielkosci brzucha w ciazy, tam było napisane, ze mierzenie jest stara metoda i w sumie nie ma sensu za bardzo tego robic, ale moze z ciekawosci zmierze ze 2 razy zeby zobaczyc o ile przyrasta co tydzien dla swojej wlasnej ciekawosci ;p
 
reklama
Truskawka nie ma :)
Mierze dla siebie, dzięki temu wiem jak rosne nawet jak nie widzę lub wydaje mi się, jej ake wyskoczył a tu tylko kilka mm różnicy. Wole się nie ważyć,mierzenie wystarcza.
 
ja dzis stanełam na wadze i mam juz +6 kg od poczatku, planowałam przytyc max do 60 kg, ale juz widze, ze nie ma na to szans za bardzo :/
 
AIM dzieki w sumie przed chwila przeczytałam na mamaginekolog posta o wielkosci brzucha w ciazy, tam było napisane, ze mierzenie jest stara metoda i w sumie nie ma sensu za bardzo tego robic, ale moze z ciekawosci zmierze ze 2 razy zeby zobaczyc o ile przyrasta co tydzien dla swojej wlasnej ciekawosci ;p
też czytam mamęginekolog na fb :):)

f2w3rjjgy5cue5bk.png
 
Tea - piękny brzusio [emoji4]


Jejjj, Truskawka - ja to się będę zarzynac po ciąży, aby do 60 kg zejść (będzie dobrze jak ok. 1 roku mi na to zejdzie) [emoji14].
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry