• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Brzuszki wrześniowych mam

reklama
Super brzuszki..
tofilesia a Ty możesz tak jeszcze na plecach leżeć? mi już niedobrze..

Ania ja nieraz pół nocy prześpię na plecach, bo mi tak najwygodniej. A na boku jak leżę to też bez różnicy póki co na którym, tylko że mi brzuch ciągnie i muszę mieć poduszkę pod nim, i najgorzej jest jak się obracam z boku na bok, bo zanim się mały znowu ułoży to tak dziwnie mi w brzuchu...
Kopacz się ostatnio z niego taki zrobił że co chwilę tylko brzuch mi skacze.

Stanęłam na wagę wczoraj i już 7kg do przodu :szok: a brzuch w obwodzie 86, praktycznie mało co rośnie, a waga cały czas w górę.

Piękne brzuszki dziewczyny pokazujecie :happy:
 
miki
to rzeczywiście maluti masz brzuszek.ale najważniejsze że z małym wszystko ok.

Ja już w pchuchu 100 cm i 12 kg na plusie.
musze jakies zdjęcie pstryknąć
 
021.jpgno to ja pokażę swój brzuchol:) na tle łóżeczka czekającego na Franka:)
017.jpg
 
kasiula ładny brzusio..
tofilesia no właśnie ja też na płasko się przyduszam...
miki na plecach, ale w pozycji półsiedzącej..dzisiaj nad ranem musiałam tak się położyć, bo na bokach masakra..już miałam zejść z łóżka i siadać na moim fotelu fatty..obawiam się, że w sierpniu będę tak właśnie spała..
 
Zobacz załącznik 369784no to ja pokażę swój brzuchol:) na tle łóżeczka czekającego na Franka:)
Zobacz załącznik 369783

Kasiula widzę że też pokój zielony jak u mnie - moje zdjęcie łóżeczka jest w wątku "mamy zakupoholiczki" :)

miki na plecach, ale w pozycji półsiedzącej..dzisiaj nad ranem musiałam tak się położyć, bo na bokach masakra..już miałam zejść z łóżka i siadać na moim fotelu fatty..obawiam się, że w sierpniu będę tak właśnie spała..

Hehe ja w sierpniu to będę spała jak tylko będę miała ochotę bo będę sama, a póki co z mężem to jeszcze bardzo nie wydziwiam ;-)
 
Kasiula fajny brzuszek:-)

Ania ja śpię na bokach i póki co jest wygodnie. Zdarza mi sie spać na plecach. Najbradziej brzuch mi dokucza wieczorem jak siedzę i jestem bardzo najedzona wtedy jest wysoko i czuję duży ucisk. Parę razy zasypiałam też na pólsiedząco jak paliła mnie zgaga.
 
Ja ciągle w pępku mam 100/102 cm. Waga ruszyła do przodu i jest 7+ :-D Przynajmniej się nie martwię że nie tyję. Tak liczę że góra do +15 dobiję - pożyjemy zobaczymy.

Oto jak wygląda domek mojego Maleństwa. Jakoś może zbytnio nie urósł. Chociaż czuję jak mi się tam w środeczku lokator/ka coraz bardziej rozpycha.:-D

Tydzień29dzień2.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry