reklama

Butelkowe maluszki

reklama
Wiesz Mitemil to tez kwestia przyzwyczajenia zoladka, bo Mati do tej pory pije dwa razy w nocy kaszke i strasznie nad tym ubolewam.Naprawde wolalabym zeby to bylo czyste mleko ale niestety takowego nie chce. A mysle ze na samo mleko budzilby sie tak samo czesto jak i na kaszke .........z przyzwyczajenia:sorry2:

U mojej małej nie istnieje coś takiego jak przyzwyczajenie, bo w zależności od tego ile zje "na kolacje", potrafie +/- określić godzine kolejnej pobudki i w 98% sprawdzają się one :tak:
Czasami mała jest tak wymęczona wieczorem, że zje 20 ml mleka z kleikiem i zasypia przy butli. Odkładam ją do łóżeczka z gwarancją wrzasku za około pół godziny :sorry2:
 
U mojej małej nie istnieje coś takiego jak przyzwyczajenie, bo w zależności od tego ile zje "na kolacje", potrafie +/- określić godzine kolejnej pobudki i w 98% sprawdzają się one :tak:
Czasami mała jest tak wymęczona wieczorem, że zje 20 ml mleka z kleikiem i zasypia przy butli. Odkładam ją do łóżeczka z gwarancją wrzasku za około pół godziny :sorry2:
Mojej przyjaciólki córeczka też od małego (karmiona była tylko butlą bo nie miała A pokarmu) karmiona była specjalna wysoko kaloryczną mieszanką bo zwykłe mleko modyf. powodowało co godzine wrzask.Po miesiącu miała wprowadzony kleik a obecnie najlepiej zatyka się kaszką manną a ma niecałe 5 miesięcy .Przyjaciółka kupuje jej ubranka na 80 a wcale gruba nie jest:szok:
 
moja co godzine pol wola o mleko... juz nie wiem co robic bo herbatki nie chce:-(
ona by tylkko jadla a nie moge jej tak czesto mleka robic a wypija po 150ml:-(
 
A moja była nauczona jedzenia co 3h, czasami się zdarzało, że chciała po 2,5 godzinie. Na szczęście nie jadła po 20ml, może i przez to się nauczyła tak ładnie sypiać w nocy.

Basiu a próbowałaś jej dać wodę przegotowaną. Maluszki nie wszystki lubią herbatkę.
A ty tylko na butli jesteś? A na twoim mleczku ile jest napisane, że powinna pić?

A może tak jak Ania pisze, Mała chce possać.
 
No moja pcha też rączki po jedzeniu, a wiem, że głodna nie jest.
Mi bardziej Aniu chodziło o to, że jak mała była na cycku to teraz może i jej brakuje ssania. A jak się napije samej wody nic jej przecież nie będzie, a zobaczy czy o ssanie chodzi czy może o coś innego.
A pytam o ml też, bo na Bebilonie moja miała wypijać 150 ml już, a na Pepit 120 ml (mam inne dawki na Pepti i jej wystarcza teraz 120 ml). Więc może jej brakuje te 30 ml.

A fakt jak za dużo będzie pić to brzusio będzie bolał.
 
reklama
Moja też wpycha raczki di buzi na potęge i sie ślini przy tym ,ale póki nie płacze z piskiem to znaczy ,ze nie głodna.Jak tylko steka ,kwęka lub marudzi to albo spac albo pić albo zabawa się znudziła bo z kupa może leżeć ile wlazie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry