reklama

Butelkowe maluszki

No i dodalam malej kleiku na noc ale bez rewelacji...jak zjadla o 23 z kleikiem to obudzila sie juz 3:30.Chociaz i tak lepiej bo ostatnio budzila sie juz po 2 godzinach.

A ostatnio nie wiem co sie dzieje:confused:Jak daje jej butle to ona krzyczy...jakby nie czula,ze jej daje...jest nerwowa,wygina sie,jak wstane i sie pobujam z nia to sie uspokaja i zaczyna pic.Ale pociagnie troche i znowu jest ryk...nie wiem o co jej chodzi:confused:Mleko na pewno nie jest ani za gorace ani za zimne.Dzisiaj rano znowu tak bylo i juz ogarnela mnie panika,bo dlugo nie moglam jej uspokoic a przeciez musze ja nakarmic...Moze jest tak bardzo glodna? Jejku...dziwne to naprawde.
no ale jak przespała 4 i pół zamiast 2 to chyba i tak nie najgorzej...
a ja tak nie do końca wierzę że te budzenie jest związane tylko z kalorycznością posiłku- to raczej dzieci są różne bo zobaczcie że i te na butelce i na piersi różnie sie budzą a i moi z tego samego cycka karmieni inaczej sie budzili...
więc jak dobrze przybiera to chyba lepiej się z kleikiem nie spieszyć - zwłaszca bez konsultacji z lekarzem- no ale to moje zdanie:tak:
 
reklama
Kinia ja uzywam smoczka 3 i to od dluzszego czasu juz...i dobrze bylo, od wczoraj przy jedzeniu sie wygina.
Basia ja malej dosypalam tylko jedna miarke na 150 ml. mleczka i wiecej nie zamierzam narazie.A zrobilam to bo mala mi przesypiala 6 godzin a ostatnio budzi sie co 2.Moze to zwiazane z jej przestawianiem sie na wieksza porcje albo ze skokiem rozwojowym.
A dzisiaj po lekko zageszczonym mleczku walnela porzadna kupe chociaz:-)
Zazwyczaj mocno cisnie,a dzisiaj lekko poszlo...a bardziej bym sie twardszej po kleiku spodziewala:confused:
 
Moja po kleiku też nie ma problemów w kupką.

Co do samego kleiku, to konsultowałam się z lekarzem mimo, że mała dobrze przybiera na wadze. Kazał mi zagęszczać mleczko, bo 2-3 miesiączne dziecko na butli powinno przesypiać minimum 6 godzin. U mojej małej nie ma takiej obcji ostatnio.
 
no ale jak przespała 4 i pół zamiast 2 to chyba i tak nie najgorzej...
a ja tak nie do końca wierzę że te budzenie jest związane tylko z kalorycznością posiłku- to raczej dzieci są różne bo zobaczcie że i te na butelce i na piersi różnie sie budzą a i moi z tego samego cycka karmieni inaczej sie budzili...
więc jak dobrze przybiera to chyba lepiej się z kleikiem nie spieszyć - zwłaszca bez konsultacji z lekarzem- no ale to moje zdanie:tak:

Wy jestescie moim lekarzem:-D Gdyby nie BB to o wielu rzeczach nie mialabym pojecia...tak jak ostatnio mala zle sypia to juz bym biegla do lekarza myslac,ze chora albo cos...a to TU sie dowiedzialam o skokach rozwojowych itp.
Nie bede panikowac i miarki kleiku dodanej do mleka konsultowac z lekarzem.
Zawsze mysle jak moja mama poradzila sobie z 5 nas:-)wiec ja sobie z jednym nie poradze?? Uchowana bylam na krowim i zyje ,wiec mojej coreczce napewno miarka ryzowego kleiku nie zaszkodzi.;-)
 
Jestem Jolka ja mam podobne problemy tylko przy butli sie nie wierci.Ale na cycku wytrzymywała 4-6h a teraz na butli nawet 3h cięzko a boje się jej co chwila podawać butle tym bardziej ,ze nie wypije wiecej niż 120 ml.A mała spi niespokojnie ,wierci sie i wogule jakis koszmar.Wczoraj całe do południa była kobieta z poradni laktacyjnej walczyłysmy z cyckami i nici karmienia nie bedzie.Dzis wróciłam od lekarza z nadzieja ze da mi cos na zasuszenie ale niestety musze pic szałwie bo przez woreczek absolutnie nie moge hormonów:-(
 
Chogata moze to jakis skok rozwojowy...moja mala obudzila sie przed 5 zjadla 140 ml. a juz o 7 byl ryk:-(wiec wstalam przewinelam ja,dalam butle ale zjadla tylko 40ml.I nie wiem czemu nie pospi do 8-9 by wtedy wypic cala butle tylko ryczy juz o 7 by zjesc tylko 40:confused:
A co do mleka to moze za slabe;moze powinnas zmienic? Ja tez sie nad tym zastanawiam,ale najpierw sprobowalam z kleikiem.
A dlaczego koniec z cycem??
 
Chogata moze to jakis skok rozwojowy...moja mala obudzila sie przed 5 zjadla 140 ml. a juz o 7 byl ryk:-(wiec wstalam przewinelam ja,dalam butle ale zjadla tylko 40ml.I nie wiem czemu nie pospi do 8-9 by wtedy wypic cala butle tylko ryczy juz o 7 by zjesc tylko 40:confused:
A co do mleka to moze za slabe;moze powinnas zmienic? Ja tez sie nad tym zastanawiam,ale najpierw sprobowalam z kleikiem.
A dlaczego koniec z cycem??
Mam problem z woreczkiem (operacja 4 marca,jelitami bo po ciazy schudnac nie mogłam i zaczełam szukac przyczyny jak mi zrobili usg to wyszło ze cos nie tak z jelitami mam i kregosłup wysiadł mam masarze ale koniecznie musze brac leki i wtedy powinnam przestac karmic ,ale z tego stresu juz ten proces sie zaczał:-(I teraz nie wiem czy mała marudzi bo cycka brak czy faktycznie skok .Dzis 4 dzień juz jest nieswoja zobacze co to bedzie po tygodniu.U mnie to nie sprawa mleka bo ona ledwo wdusza w siebie 120ml wiecej nie moze bo zyga potem no chyba ze przed snem zje wiecej.a zageszczac nie chce bo boje sie ze zoładek jej rozepcham i bedzie petarda
 
Ostatnia edycja:
Tak mnie z rana oswiecilo.,ze moja mala ma w koncu nowy tryb..bo nie wiedzialam czemu je okolo 4 i znowu 7 rano...Je co 4 godziny ale wlasnie ten jeden raz wypada 3. Tak wiec 4 i 7 rano...potem 11,15,19,23.
Tzn.ze moja mala ma jeszcze tryb 3-4 godzinny?
Te dzieciaczki,ktore Wam przesypiaja cala noc przestawily sie na tryb 12 godzinny?Ja sie tylko zastanawiam na jak dlugo jej to teraz tak zostanie...bo do niedawna miala inny tryb,taki,ze rano pospala do 8-9 a teraz o 7 pobudka

Ostatnio co byla taka niespokojna to przestawila sie z 130ml. na 150 i na jedzenie nie co 3 a co 4 godziny.

Z kleiku zrezygnowalam...bo czy z nim czy bez niego przesypia teraz 5 godzin od 23 do 4.
 
Ja zwiększyłam kaloryczność dziennych posiłków mojej małej i przestała budzić się w nocy.
Okazało się, że to czego zabrakło jej w ciągu dnia chciała nadrobić nocą.
 
reklama
To w dzień też dajesz jej kleik??

Moja z trybu 3 godzinnego przeszła na 3,5 i zamiast 120 ml je 150 ml :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry