Powiem ci ,ze cos w tym jest ja na swojej tego nie testowałam ,ale znajoma ma 7 miesięcznego synka i on ciągle kiepsko spałi w dzień i w nocy chodziła po lekarzach ,chodziła i trafiła na rechbilitacje bo okazało się m.in.że ma wzmorzone napięcie mięśniowei tam rechabilitantka pytała o problemy z synem i właśnie poradziła ,ze jak synek niespokojnie spi w nocy budzi się często a w dzień ma kilka małych drzemek to żeby godzine przed kompaniem dać normalny posiłek -kolacje a już po kompieli tylko picie ile zechce.Koleżanka przeraziła się ,że mały nie zaśnie albo będzie jeszcze bardziej się budził ale jak dała mu picie po kompaniu to zasnął o 20 i obudził się dopiero o 8 rano a w dzień własnie zaczął jeśc większe porcje :-)Już tydzień tak praktykują i syn spokojnie spi i w dzień jedna drzemka zdarza się 2-3 godzinnaJa zwiększyłam kaloryczność dziennych posiłków mojej małej i przestała budzić się w nocy.
Okazało się, że to czego zabrakło jej w ciągu dnia chciała nadrobić nocą.
Ja na razie dopiero przeszłam na butle to nieraz nawet nie zmiesci mi 120 ml mleka to nie będę jej żoładka rozpychac poczekam aż się dostosuje kobitka :-)
a ostatnio je co 2,5h bo znowu ustawia sie na wieksze porcje ale je juz tez inne produkty poza mleczkiem wiec jak teraz zjada 180-190 to mysle ze max 200ml bedzie jesc 4x dziennie