Dobry wieczór!
My troszkę zalatani przez ten weekend, a więc w piątek z zakupów wróciliśmy dopiero z mężem przed godz.22 -nasz kochany synuś już spał. Ponad 10 godzinna wędrówka za spaniem ( i nie tylko, mąż wykorzystał to i rozglądał się również za innymi rzeczami) wykończyła mnie całkowicie - oczywiście nic, ale to nic nie kupiliśmy
AgnieszkaJ my również mieliśmy iść z małym do filharmonii, ale wypadła nam rodzinna imprezka - może innym razem się tam spotkamy.
Całą niedziele spędziliśmy u rodzinki kilka kilometrów za Bydzią. Jak wróciliśmy do domku (do teściów) to mały się tak rozbrykał, że dopiero 15 minut temu zasnął.
Mąż jutro ma jeszcze urlop, więc koniecznie muszę go zaciągnąć do Bydgoskich Mebli po jakieś spanko, jak jutro nie wybierzemy to się
FotoIza PEPCO jest dosłownie 3 minuty od mojego domku - trzeba było wpaść do mnie na kawkę.
FotoIza u nas w Fordonie też są chyba jakieś klubiki, może uda nam się namówić dziewczyny na spotkanie w naszej dzielnicy ???
kaaasiulka ja również trzymam kciuki, na pewno wszystko będzie dobrze
Jeśli chodzi o spotkanko, to z miłą chęcią się z Wami spotkam.