mucha666
matka wariatka
Mucha,zazdroszcze,dobrze ze chlopaki grzeczne ;-)...niedlugo juz chyba wracacie co???
No niestety w niedzielę się zwijamy do domu a w poniedziałek do roboty buuuuu.
Atu współczuję przejśc z młodym ale wiesz jak jest niekiedy lekarze się czepiają aż nadto a czasem doprosić się o skierowanie nie możesz.
...niedlugo juz chyba wracacie co???
. Jednak Szymkuć znała F. od 6 miesiąca zycia jak miał wzmożone napięcie i jakoś tak bardziej zainteresowana była obecną wiotkością stawów. A teraz to niby mam się tym stawianiem nóg do środka nie przejmować, bo jak wzmocni mięśnie to zacznie dobrze je stawiać
. Mamy ćwiczenia na sali 31 (chyba) - na 11 mielismy jak miał 6 m-cy. Tam są/były fajne panie rehabilitantki. A NDT zobaczysz nie jest trudne - sama będziesz mogła co nie co w domu robić.

