• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mkkafe - Agatka sliczna, wloski tym bardziej, kolor przesliczny i oryginalny, ja mialam b. podobne, ale tez z wiekiem staly sie mniej jaskrawe, a teraz to juz nawet nie wiem jaki mam kolor, wlasciwie taki jaka farbe wybiore  ;D. Napisz mi czy Agatka ma tendencje do poparzen slonecznych z powodu cery? ja straszliwie jako dziecko cierpialam co lato, a wlasciwie do teraz musze uwazac na pierwsze mocniejsze slonce, potem juz jest ok. Strasznie sie balam zeby Wiktorek nie odziedziczyl tej cechy po mnie, ale maz jest sniady i jego geny zdominowaly.
acha - juz ci chyba kiedys pisalam ze mamy takie same sofy, hehe.
Gratulacje z okazji tych straconych kilogramów - tak trzymać. Ja tez realizuje plan pt "do lata" ;)

Denerwuje sie przed jutrzejszym dniem - W. jedzie znowu do Wa-wy na kontrole - odbiera baaardzo wazne wyniki badan szpiku - trzymajcie kciuki, zeby bylo ok. Ale mysle sobie, ze bedzie dobrze, wyglada i czuje sie wspaniale, nic sie zlego nie dzieje, wiec musi byc dobrze.

Do juterka, jutro dzien murarza - walę tynki.
 
reklama
Kariwiw pisze:
Denerwuje sie przed jutrzejszym dniem - W. jedzie znowu do Wa-wy na kontrole - odbiera baaardzo wazne wyniki badan szpiku - trzymajcie kciuki, zeby bylo ok. Ale mysle sobie, ze bedzie dobrze, wyglada i czuje sie wspaniale, nic sie zlego nie dzieje, wiec musi byc dobrze.

mocno trzymam kciuki !!!

ja dostałam dzisiaj 2 wiadomości
jak to zwykle bywa, jedną dobrą i jedna złą :(
-dobra jest ta, że ja nie posiadam genu mutującego się, który u mojej mamy niestety spowodował raka - więc ani ja a ni moja córka, nie musimy się obawiać, że odziedziczyłysmy to paskudżtwo

-a druga wiadomość jest taka, że moja mama ma ten gen i jest wyjątkowo paskudny :(
w poniedziałek idzie na koleją operację

tym razem ja Was poproszę o szepcik o jej zdrówko tam do góry ::) :)
 
Witam
późno dzis bo zachciało mi sie sałatki jarzynowej i sobie zrobiłam....

z dżemerów ja lubię truskawkowy.....no i ewentualnie powidła sliwkowe (ale tylko mojej mamy !!!!)

Mel, Kariwiw trzymam kciuki.

Wanda na spacerek of kors ! Nie wiem czy to jeszcze przeczytasz ale proponuje o 13.30 przy Piotrze i Pawle a potem zdecydujemu gdzie smigamy !!!! Poznam cię po wózku, gdybyś do jutra bardzo sie zmieniła  ;D

Mk - Agatka sliczna....ja tez chciałam mieć córeczke rudzielca, ale synka juz nie ....bardzo mi sie kobiety o kasztanowych włosach podobaja (bez podtekstów  ;D). A co do figury to niezła laska na tej fotce jesteś......ale włosów nie obcinaj, zrób takie jak na czarno-białym zdjęciu kiedyś z avatarka  :) Super.
Mam jeszcze pytanie - zauwazyłam na fotka że Jagoda ma na buxce taką czerwona wysypkę....Frankowi też wychodzi taka kaszka a potem tak sie zaognia i robią się suche, czerwone placki.....juz wymiekam , bo nie wiem od czego to jest....raz zwaliłam na pomarańcze ale potem znów wylazło i nie miała juz na co zwalić.....czy u Jagody tez to tak wygląda i jak sobie z tym radzisz? i moze wiesz od czego to? a i czy to sie pojawia w tych samych miejscach na buźce ? Ja natłuszczam skórke Frankowi a teraz przemywam jeszcze rumiankiem ale efekty idą powoli....pediatra dała taki fluid Elocom ale to na sterydach i tylko 2x maznełam mu ale teraz juz nie chce bo nie jestem zwolenniczkoą sterydów.....prosze pomóż !!!
 
Melanie pisze:
Kariwiw pisze:
Denerwuje sie przed jutrzejszym dniem - W. jedzie znowu do Wa-wy na kontrole - odbiera baaardzo wazne wyniki badan szpiku - trzymajcie kciuki, zeby bylo ok. Ale mysle sobie, ze bedzie dobrze, wyglada i czuje sie wspaniale, nic sie zlego nie dzieje, wiec musi byc dobrze.

mocno trzymam kciuki !!!

ja dostałam dzisiaj 2 wiadomości
jak to zwykle bywa, jedną dobrą i jedna złą :(
-dobra jest ta, że ja nie posiadam genu mutującego się, który u mojej mamy niestety spowodował raka - więc ani ja a ni moja córka, nie musimy się obawiać, że odziedziczyłysmy to paskudżtwo

-a druga wiadomość jest taka, że moja mama ma ten gen i jest wyjątkowo paskudny :(
w poniedziałek idzie na koleją operację

tym razem ja Was poproszę o szepcik o jej zdrówko tam do góry ::) :)


Kochane, ja trzymam mocniutko kciuki za Ciebie Kariwiw i za Twoja mamunie Mel ;) :-*
Bedzie dobrze ;)
 
mkkafe..zdjecia córci super.......ładna z niej dziewczynka, a latek ma tyle co moj synek ;D ;D ;D

Ja lubie dzem truskawkowy, malinowy i z owoców leśnych ;D
Powidla tez bardzo lubie ;)
 
JJ pisze:
Wanda na spacerek of kors ! Nie wiem czy to jeszcze przeczytasz ale proponuje o 13.30 przy Piotrze i Pawle a potem zdecydujemu gdzie smigamy !!!! Poznam cię po wózku, gdybyś do jutra bardzo sie zmieniła ;D

no wlasnie specjalnie czekam na Twoja odpowiedz :) Jasne, moze byc przy Piotrze i Pawle, tylko jakbym sie nie wyrobila, to moge sie z 10 minutek spoznic - wybaczysz i poczekasz ??? bo moge sie nie wyrobic... jakby co, to podaje moj numer gg - 959163, jak jestes to sie mozesz jeszcze odezwac w celu uzgodnienia...
 
Kochane Foremeczki!!!
Najlepszego z okazji Walentego!!!!!!!!!

misie137hj.gif
misie16on.gif
misie354gh.gif

 
reklama
Czesc Bydgoszczanki :)

Dzisiaj ja pierwsza - tzn rano ;D ;D ;D
Rowniez szczesliwych walentynek zycze :)

A teraz musze sie pochwalic ;D Sama rano zawiozlam Wiktorka z Paulina do przedszkola - tzn Wiktorka zawiozlam, ale Paulinka jechala z nami :) No i mimo wizyty w sklepie i kupowania spoznionych cukierkow urodzinkowych zdazylismy nawet na sniadanko ;D Jestem z siebie dumna :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry