Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Przy Agatce też miałam połoznika - pana Krzysia. Był super!!! A przy Monice trafiłam na super położna - dużo mi pomogła i ułatwiła poród. No i wspaniałe doradztwo laktacyjne. Z tym że wszelkie środki typu ciuszki, pieluszki, puder itp. lepiej miec własne, bo trzy lata temu im tego brakowało a nie sadze żeby się polepszyło 
a poza tym nie lubie dziecka w za wielkich, pozawijanych ciuszkach - jakie sie mu przytrafia w kolejce;-) - a tak bylo w Szpitalu Dzieciecym - 6 lat temu - paskudne, za wielkie ciuchy, dyndajace spiochy bez guzikow - i proszenie sie o pieluszke - wole niezaleznosc
W Juraszu mialam wszystko swoje dla dziecka - od mleka po jedzonko - gdyby jej nie smakowal obiadek - jest to mile widziane bo wiadomo jaka jest biedna sluzba zdrowia - i ja mam spokojna glowe bo wiem ze sa dzieci ktore nie moga liczyc na to - wiec poki mnie stac - odstepuje im nasza "dzialke"

Dla mnei też są ważne TE parametry. Co mi po luxusowych salach i korytarzach na Kapach, skoro opieka delikatnie mówiąc średnia. Popieram twje zdanie.Madziara tak, warunki sa srednie - ale z drugiej strony czy kazda z nas idzie do szpitala urodzic dziecko po to aby zaoszczedzic na praniu ciuszkow i zuzywaniu pieluszek??? Albo na ogladaniu zielonych kafelkow na scianach??? Nie, wazne sa inne parametry - przynajmniej dla mnie
Ja sie cieszylam ze moge miec swoje ciuszki, kocyk - bo mam wybredny gusta poza tym nie lubie dziecka w za wielkich, pozawijanych ciuszkach - jakie sie mu przytrafia w kolejce;-) - a tak bylo w Szpitalu Dzieciecym - 6 lat temu - paskudne, za wielkie ciuchy, dyndajace spiochy bez guzikow - i proszenie sie o pieluszke - wole niezaleznosc
W Juraszu mialam wszystko swoje dla dziecka - od mleka po jedzonko - gdyby jej nie smakowal obiadek - jest to mile widziane bo wiadomo jaka jest biedna sluzba zdrowia - i ja mam spokojna glowe bo wiem ze sa dzieci ktore nie moga liczyc na to - wiec poki mnie stac - odstepuje im nasza "dzialke"
