• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dziewczyny czy wiecie może gdzie w Bydgoszczy naprawiają wózki. Właśnie odkryłam, że mi stelaż pękł i nie wiem czy w ogóle się to da naprawić. Załamałam się dosłownie.
 
reklama
milkaaa Witaj
Tak tak na lipcówkach Cię zauważyłam na czerwcówkacz jakoś przeoczyłam.
Ja widocznie doszłam później na Bydgoski wątek i Cię nie poznałam.
Dlatego Cię zaprosiłam do nas.
A ja dziś w domu mam szpital pełną parą
Dominika że jest chora to wiecie.Ale wczoraj wieczorkiem dojechały do mnie siostrzenice też chore na gardełko.
Madziara ja też niestety nie wiem gdzie wózki naprawiają.
 
Dzień doberek:)
Widzę że pantha rei - wszystko płynie. Kiedy już większość bydgoszczanek rozdwojona ciągle pojawiają się nowe:-) ale im nas więcej tym lepiej, bo w kupie siła:-D witam
Madziara ja kupowałam wózek w bambino przy rondzie jagiell. i jak coś tam się zepsuło to oni naprawiali ( bezpłatnie ), bo mają serwis. a w ogóle to zależy jaki to wózek i co na to producent, bo np moja kumpela miała wózek robiony w Polsce (:szok:) i był serwis w Łodzi, ale ona wysyłała tylko małą część, więc pocztą.
A nie masz na gwarancji??
 
No niestety nie ma wózka na gwarancji :( A w Bambino byłam i niestety nie maja tam już serwisu tylko same części na wymianę. Znalazłam namiary na producenta więc chyba napisze do niego bo nic innego mi nie pozostaje.
 
Witańsko! Jestem niewyspana na maksa, bo Oli coś od 2 nocy budzi się często z płaczem, aż się boję, że to gardło, bo po dziąsłach jakoś nie widać, żeby miały następne zęby wychodzić.
Biegunki już się pozbyłyśmy na szczęście.
Madziara, co do wózków też nie pomogę. Ale powiem Ci, że Twoja środkowa córa to wypisz wymaluj mama, a synuś to czysty tata :tak:

 
heloł!!

KASIAD współczuje niewyspania... miki tez walczył w nocy... nic go tym razem nie bolalo, po prostu chcial sie bawic i o śnie od pólnocy do 2:30 mogłam zapomniec... za nic nie mogłam go uśpic, za to karuzela była na topie, i fotelik i mata edukacyjna... wszystko wszystko tylko nie spanie... na szczescie sie przyzwyczajam do takich sytuacji i juz mi minał pierwszy szok... tak jak byłam zła na maluszka ze non stop płacze, teraz do bym zatulila i zacałowała... :happy::happy::happy::happy: a najbardziej sie ciesze ze kazdego dnia to on jest większy ;)
 
reklama
Witańsko! Jestem niewyspana na maksa, bo Oli coś od 2 nocy budzi się często z płaczem, aż się boję, że to gardło, bo po dziąsłach jakoś nie widać, żeby miały następne zęby wychodzić.
Biegunki już się pozbyłyśmy na szczęście.
Madziara, co do wózków też nie pomogę. Ale powiem Ci, że Twoja środkowa córa to wypisz wymaluj mama, a synuś to czysty tata :tak:


No Nikodem to zdecydowanie tatuś - szczególnie od pasa w dół :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry