• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej Kobitki ja dziś o 18przechoodziłam koło Drukarni i ludu tam pełno było.
A ta pogoda do wszystkich wykańcza mnie np.psychicznie dziś od samego rana chodze jakaś taka dziwna nic mi się nie chce co rusz chodze i nosem pociągam bo popłakuje.Ach niech już wiosna co zacznie się z dzieckiem wychodzić na dłuższe spacerki.
 
reklama
AGNES tak, to wkład do wanienki ;))) świetnie sie mały w nim czuje w wodzie - niestety zrobił sie tak ruchliwy ze jak wiecej wody mu napuscimy to z checią z tego wkładu wyskakuje:szok::szok::szok:

dziewczyny ja byłam dzis w galerii pomorskiej, chciałam zrobic zakupy, ale niestety sie nie dało... tylu ludzi ze szok:szok::szok::szok::szok:

nie wiem czy nam jeszcze się opłaca to kupować, bo faktycznie to już ciężko utrzymać młodego w ryzach w wanience :-) no ale za chwię będzie siedział .

ja przejeżdżałam obok galerii i widziałam,że parking był całkowicie wypełniony. my pojechaliśmy do makro i do media marktu. mały był u babuni i dziadunia, więc skoczyliśmy na 2h. w sumie dużo ludzi było, ale nie aż tak tragicznie. natomiast korki dawały się we znaki jak jechaliśmy do centrum.

jutro mężulek choinkę kupi :-)

Arabella,

ja z chęcią ale do centrum mi narazie za daleko ze szkrabem ;-)


U nas znowu rano pobudka, coś mi się często budzi w nocy, leży w poprzek i wali nóżkami w szczebelki albo kładzie nogi na nie :-p i wtedy awanturuje się w półśnie :baffled: dzisiaj to nie wiem ile razy do niego wstawałam ... rozregulował mi się dzieciak no :confused::tak:;-)
 
Fajnie macie że możecie dzieci z kimś zostawić my nie mamy takiego szczęścia musimy wszędzie sie z małą kulac a ona też tak za długo nie wytrzymuje!!!!!:no:No ale cuż radzić sobie trzeba damy rade pozdrawiam i udanych zakupów życzę:-)
 
Ja dzisiaj cały dzień przełaziłam w piżamie. Do obiadu walczyłam z migrena a potem stwierdziłam, że już nie ma sensu się ubierać.
Mały zdrowieje z czego bardzo się cieszę.
 
Fajnie macie że możecie dzieci z kimś zostawić my nie mamy takiego szczęścia musimy wszędzie sie z małą kulac a ona też tak za długo nie wytrzymuje!!!!!:no:No ale cuż radzić sobie trzeba damy rade pozdrawiam i udanych zakupów życzę:-)

ja wszedzie zabieram małego, bo tez nie mam go z kim zostawic... juz tak ze dwa tygodnie wszedzie ze mną jeździ (i coraz lepiej nam to wychodzi)

MADZIARA zdrówka dla synusia i zwycięstwa nad migrenami!
 
AGNES uczciwie Ci mówie nie kupuj tego wkładau, bo na pewno Ci sie nie przyda! wystarczy ze miki troche nogami fika i juz sie z niego wyslizguje do wody... ja go kapałam w tym dwa razy i niestety musiałam przestac..

ARABELLA ja niestety nie mam dzis samochodu, bo w jednym nam jakis kabelek sie rozłączyl a drugi maz mi zwinął, chyba jutro bede sie ruszac do galerii;)
 
Ewelina na spacer tak czy siak możemy kiedyś się wspólnie umówić:-D

Soppana bardzo chętnie:tak::-D:tak:, jak tylko pogoda się trochę ustablilizuje, żeby mozna było się umówic z góry, bo jak na razie to co dzień niespodzianka pogodowa:no:

Tak sobie popatrzyłam na wiek waszych maluszków i widzę, że jest kilku ponad półroczniaków. I mam takie nieśmiałe pytanie - co robicie z rzeczami po waszych maluszkach?

Ja mam siostrę w 30 tygd ciązy, także mam dla kogo zbierać ciuszki:-), a rzeczywiście nazbierało się tego (duzy karton po pampersach), w innym przypadku bardzo chetnie bym sie podzieliła, bo żal wyrzucic na smietnik:no:

Fajnie macie że możecie dzieci z kimś zostawić my nie mamy takiego szczęścia musimy wszędzie sie z małą kulac a ona też tak za długo nie wytrzymuje!!!!!:no:No ale cuż radzić sobie trzeba damy rade pozdrawiam i udanych zakupów życzę:-)

Nasz Piotruś od urodzenia wszędzie jeździ z nami:tak:, na zakupy, do lekarza, bo nie mamy nikogo w Bydgoszczy:-(, a przydałby sie ktos tak od czasu do czasu, zeby tylko z mężusiem gdzies wyskoczyć:tak:.
 
Ewelinka rozumiem.
Tak się spytałam bo mój mały rośnie jak na drożdżach. Miałam rzeczy od koleżanki i kuzynki ale nasze dzieciaczki się zrównały i nie mam nikogo kto by mnie mógł wspomóc.
 
reklama
Ja już też nie mam po mojej córeczce za małych ciuszków.Jak miałam to wydałam.
Między innymi jedna mamusia od nas z forum była ucieszona ciuszkami po mojej córci.
A później wydawałam mojej siostrze ciuszki.Dla jej córeczki.

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry