• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Madziara, zdrówka życzę:-), mój Piotruś juz po katarku:-D, tylko od czasu do czsu psika, pewnie nosek sie czysci, ale najgorsze za nami:tak:.

Ja też bym chciała spacerować z kimś, bo wtedy czas szybciej płynie:tak:, mój Piotrus na spacerkach nie jest rozmowny:no: i wygląda raczej na obrażonego, że na spacerze musi być:baffled::shocked2:
 
reklama
Witam ja mieszkam na pomorskiej więc napewno się mijamy albo mijałyśmy i pewnie nie jeden raz.Chętnie się wybiore na spacer jak nie będziesz miała towarzystwa.I tak jak mówisz dopiero po nowym roku bo teraz jest szaleństwo zakupów i sprzątania!!!A co do Twojego maluszka to obserwuj tą bużkę bo moja też miała tak na policzkach i jak podejrzewałam to jest AZS żadne tam skazy czy inne cuda wymyślane przez lekarzy!!!No i unikaj maści sterydowych bo to świństwo moja dostała teraz maść PROTOPIC 0,03% i stosuje drugi dzień i pomału widać że policzki robią się jaśniejsze tylko że teraz mała zaczyna to drapać, ale podopno tak to właśnie działa!Mam nadzieje że uda nam się to zwalczyć. Zyczę szybkiego powrotu do zdrowia Twojemu maluszkowi całuski pozdrowionka!!!!!!!
 
Ja nie wiem co się wszystkie uparły na mieszkanie w centrum ;/ a może któras do Fordonu by się przeprowadziła, co ?
U nas dzisiaj była kandydatka na nianię :) no i chyba pierwsze wrażenie bardzo dobre zrobiła ... myślę, że ją weźniemy :)
dzisiaj na allegro zaszalałam i zamówiliśmy fajne łóżeczko :)
mój synek szaleje w łóżeczku, w końcu mu światło zgasiłam, to jest gość, gdyby nie te krople do nosa to by dawno spał a tak się rozbudził i ooo piszczy, woła po swojemu ...
dobrej nocki
 
Madziara na takie policzki spróbój po prostu Diprobazy lub innej (Lipobaza, Dermobaza). My uzywamy Diprobazy. Jest to tzw. baza z leku Elocom ale bez sterydu tylko natłuszczacz. Ale po 1 dniu nie znika trzeba cierpliwości wszak to nie steryd. Ale one sa okropne - moja mama mnie smarowała bo tak kiedyś kazali, dawać mleko z paczki w proszku i smarować - nie żeby zmienic mleko. A poza tym to kiedyś nic poza tym w niebieskiej foli nie było :-(. Dziś dało to taki efekt że mam rozszerzone naczynka na policzkach co jak mozna przeczytać w ulotce jest skutkiem ubocznym stosowania maści sterydowych :no:

Kasia@ tez kiedyś dostalismy Protopic dla Franka. Podobno to najnowsza generacja leków na AZS. Ale tez dokładnie przeczytaj ulotkę (ja mam manie ) bo te preparaty hamują układ odpornościowy aby tak nie szalał i nie brał zwykłych rzeczy za "wrogów" - inaczej mówiąć obniżają odporność. NIe wolno się szczepić w czasie ich stosowania i nie stosować dłużej niz 2 tygonie a jesli nie ma znaczącej poprawy to po tygodniu już sie odstawia.

Bo leki lekami nawet te najnowsze ale nic nie jest obojętne dla maluchów.

Agnes gratuluję wyboru niani - ja nie mam szczęści, nie mogę nikogo zaufanego znaleźć. I Fran chodzi do żłobka. Wszystko cacy ale te choróbska.....

pozdrawiam
 
Wczoraj Ignaś sam stanął w łóżeczku, przedtem próby kończyły się upadkami ale wczoraj właśnie kapnąl się że trzeba się złapać u góry:-D
Obwieszczam, że do drukarni zajrzałam ale przeszłam tylko przez parter, bo jakoś nie ufam trwałości windy (już sie ponoć psuła) tłumów jakby mniej, ale w sobote otwierają tam bomi, więc cały cyrk od nowa:cool:
"Centralne" dziewczyny;-) my chodzimy na spacer głownie do parku na placu wolności, zwłaszcza latem jak działała fontanna:-) albo idziemy nad brdę, choć ostatnio to raczej na targ na zakupy tylko.

Ignaś od jakiegoś czasu ma też czerwone i gorące policzki, ale pediatra powiedziała że są gładkie więc to raczej nie alergia, zwłaszcza że to mu wychodzi po południu```` Wydaje mi sie ze to od ogrzewania:baffled: zwłaszcza że kiedyś rano jak jechaliśmy godzine autobusem i uprzejmy kierowca nagrzał na maxa, to miał poliki jak buraki, zobaczcie same na foto. Mi kazał smarować kremem emolium, ale pani w aptece na początek dała krem z wit.A a potem kupie ten emolium (bo dośćdrogi jest)
Kurde a Ignaś znów finkął z łóżka, biedak chciał poraczkowac do mnie na kolana i na końcu się zachwiał i buuum, zastanawaim sie czy nie pojechać na prześwietlenie:-(
 

Załączniki

  • 101_1918.jpg
    101_1918.jpg
    241 KB · Wyświetleń: 61
Dzien Dobry,

Ignaś, ale śmieszna minka;-)

My na szczęscie na razie nie mamy kłopotów ze skórą, nie licząc tego wysuszenia latem, na które pomogło balneum:-D.
Zanami znowu ciężka noc, Piotrus chyba za długo spał w dzień:baffled: i w nocy nie za bardzo mógł:szok:. Teraz tez uciął sobie drzemkę, ciekawe na jak długo, w koncu bidulek zmęczony, bo w nocy źle spał, no nie:-D
 
Odnośnie maści to na razie stosuje taka robiona z Hydrokortizonem - dzisiaj jakby lepiej. Zobaczymy jak mu minie infekcja czy ta skóra nadal taka będzie, bo kiedyś jak Monika się rozchorowała to miała wysypkę na raczkach i po dwóch dniach jej to znikło.
W Drukarni jeszcze nie byłam chociaż kilka razy już koło niej przechodziłam.
 
Ewelina na spacer tak czy siak możemy kiedyś się wspólnie umówić:-) są autobusy niskopodłogowe:tak: ja latem jeździłam czasem do koleżanki na osową z Ignasiem, brałam 301 i po ok 15-20 min byłam na miejscu:-) a tam szłyśmy sobie do lasu na spacerki. Ja odkąd zaczęłam załatwiac sama różne sprawy nauczyłam się być nieco beszczelną i nie czekam aż ktoś mi pomoże tylko proszę o wniesienie wózka czy przepuszczenie w kolejce, np na poczcie jest napisane że poza kolejką się obsługuje matki z dziećmi do lat 3, tylko z reguły malo kogo to obchodzi. Ja po prostu idę na początek kolejki i już:cool2:
A Ignaś ostatnio zawsze robi takie minki do aparatu bo lamapa mu błyska i on wtedy oczy mruży:-D
 
reklama
JJ,

niestety niania propozycji nie przyjęła, bo szuka posady na dłużej a ja wspomniałam, że docelowo czekam na miejsce w żłobku. co prawda napisałam jej, że może wcale tam nie pójdzie bo nasza współpraca może być udana i zmienię zdanie.
za to rozmawiałam z koleżanką, która miała różne przejścia z nianiami (kleptomanki itp) i skorzystała z usługi agencji opiekunek, która jest w Bydgoszczy. Za opłatą 250 zł (jednorazowo) zobowiązują się znaleźć nianię i przedstawiają oferty 4 pań. Sprawdzają wszystko włącznie z niekaralnością, robią im testy a także poddają je ocenie biegłego psychologa. W poniedziałek będę do nich dzwonić, bo nianię potrzebuję na 7 stycznia :-p Nie stresuję się bo zawsze może przyjechać moja mama, no chyba, że się będzie źle czuła, bo ma poważnie chory kręgosłup i róźnie u niej bywa.
A wracając do tej niani to dzwoniłam do jej poprzedniej chlebodawczyni i ogólnie pozytywnie się o niej wyrażała, że dobrze dzieckiem się opiekowała, z tym że ciągle szukała lepszej posady. Jakiś taki niespokojny duch z niej był, wiec pomyslałam sobie, ze bedzie jej taki układ pasował a tu proszę, jednak nie:no:


Soppana,
świetna fotka, ma groźną minę Ignaś hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry