• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja mam kilka miejsc, gdzie wiem, że są chrupki, ale te krótkie, a ich nie lubię. Wolę dawać Oliwce takie długasy, bo je i je takiego chrupaska i nie muszę jej co chwilę podawać. Moja mama ma mi kupić taką ekstra dużą paczkę tych długich, są gdzieś na 3 Maja podobno. Paka wielka, więc starczy na dłużej a kosztuje niecałe 4 zł. Ostatnio kupiłam w Carrefourze, ale w domu okazało się, że są solone :wściekła/y:

W fontannie też bym się dziecku kąpać nie pozwoliła :no: Choć sama jako dziecko pamiętam, że raz czy dwa się kąpałam.
 
reklama
arabela niech mąż bez gadania zostanie z Michalinką
Tobie się też od życia coś należy

ja się pisze na Lejdis w środę z Dominiką
Która mamuśka z nami pójdzie ??
 
RENIFERKU, właśnie wyczytałam, ze Multibabykino jest w środy o godz. 12. W najbliższą będzie "Lejdis". Jak mój chłop nic nie wymyśli i zostanie w Michalinką to ja się wybieram. Kto jeszcze??

Multikino Bydgoszcz - zapraszamy na film!

hey, jak moje dziecko przestanie chruchlac to ide na stówe!!! tym bardziej na lejdis!

ogólnie to mamy atopowe zapalenie skóry, jestem strasznie podłamana....narazie stosuje diete eliminacyjną, moge jesc wieporzwine, chleb i warzywa.... jak to nie pomoze to odstawiamy nawet warzywa.... boje sie ze mały jest uczulony na roztocza, bo w nocy strasznie sie dławi i kaszle, nos non stop zapchany- mimo iz mamy idealną temperature i wilgotnosc... rano z kolei jak troche pochodzimy po domu to zadnego kataru nie mamy.... nie wiem co mam z tym zrobic...
 
W parku na pl. wolności też się latem pluskają dzieci, ale raczej tylko moczą nogi, uważam że nie należy popadać w przesadyzm, bo w końcu z jakimiś zarazkami też się musi dziecko stykać, ale na pewno nie pozwoliłabymIgnasiowi się kąpać, jeżeli już to tylko chlapać rączkami:tak: karmiąc gołebie na rynku też mozna "coś" od nich złaapać
Renifer biedny ten twój Miki, miejmy nadzieję że jak zrobi się cieplej, będzie lepiej:tak:
chętnie bym się wybrała z wami do kina no ale godzinowo mi nie odpowiada, akurat w porę drzemki Ignasiowej to my raczej robimy kilometry
A oto moje wielkanocne kurki, niebawem pojawią się na allegro
 
Reniferku współczuję ci. Znajoma mojego męża ma dziecko z atopowym zapaleniem skóry i właśnie nam niedawno opowiadało jak to u jej córy przebiegało. Coś okropnego. Najważniejsze znaleźć odpowiedni lek, maść która pomoże żeby dziecko się nie męczyło. A co do alergii to niestety ona towarzyszy takiemu zapaleniu, tylko u takiego maluszka to jeszcze ciężko stwierdzić na co.
 
MADZIARA sęk w tym ze azs nie zawsze jest alergiczne... duzo juz zdązylam sie dowiedziec i z alergią mam nadzieje damy rade bo najpierrw doszukujemy sie pokarmowej - i jesli mały bedzie miał nadal wysypki to od piatku odstawiam chleb i kawe zbozową... i bede jadła tylko wieprzowine i ryz... a potem nie wiem co...
gorzej jak to beda np roztocza.... nie wiem jak dam rade z drapiącym i wrzeszczącym dzieckiem sprzatac codziennie moja chate...
a jak azs nie jest alergiczne to dupa blada....
 
Renifer no rozumiem. Jakbys chciała to mogę cię spróbować skontaktować z ta znajoma męża. Może ona będzie ci umiała pomóc i podpowiedzieć co i jak. Jej dziecko ma już kilka lat więc jest bardziej zorientowana w temacie i z tego co wiem, to wiele rzeczy przetestowali aż trafili na tą właściwą. Na pewno ma doświadczenie w zakresie AZS.
 
MADZIARA dzieki bardzo ... powalczymy narazie troszke sami z naszym pediatra... jak nei da rady to na pewno bede sie kazdej deski ratunku chwytac i wtedy sie do Ciebie zglosze...

mały juz druga noc daje mi popalic... ma straszny katar i kaszel... pewnie to rezultał zmniejszenia temperatury w pokoju z 23 st na 18,5 st... takze niestety ja na to kino sie nie pisze bo mozemy dizeciaczki niczemu niewinne pozarazac... jak bedzei zdrowy to na pewno za tydzien bo sie bardzo napaliłam.... zła jestem ze lejdis mi bokiem przejdzie ale miki najwazniejszy i nie powinnam zrzedzic...

pozdrowionka - jedyny plus tego wszystkiego ze wiosna sie zbliza małymi kroczkami, juz za chwile połowa lutego za nami!
 
reklama
U mnie w mieszkaniu 18,5 stopni to jest non stop. My wszyscy jakoś nie przyzwyczajeni do cieplejszych temperatur i mały tez nie za bardzo lubi jak jest cieplej.
A propo wiosny to tak planuję, że jak będzie ładna pogoda to się w sobotę do parku wybiorę. Myślałam o tym na Placu Wolności, tak około 11:30. Może ktoś się dołączy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry