karolinusia - a co jak nie bedzie położnej na zmianie? wtedy zastępuje ją inna? czy Twoja położna przyjedzie na telefon?
QUOTE]
na tel nie przyjedzie, bo nie ma "umawiania" w "2". podobno ma zastąpić ją wtedy powiadomiona koleżanka na zmianie... poza tym mój lekarz odszedł z dwójki i jak wiadomo nie poleca.
dla mnie dużo zamieszania...nie wiem, czy nie zdecyduję się na "legalną" ustawkę w Bizielu w tym wypadku...tym bardziej,że mój lekarz sporo może tam załatwić.
jak leżałam na patologii w 5tym miesiącu to po tel od mojego lekarza sam ordynator do mnie przyszedł, by porozmawiać i opowiedzieć co dalej. wtedy skonczyło sie na strachu...ale poród zbyt poważny temat jak dla mnie by liczyczć na fuks..
a TY Renifer gdzie rodzisz??