• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam dziewczyny. melduję sie po wczorajszej wizycie u Gina. Wszystko ok. Mała jest nadal "mała". waży 2kg. dostałam jakieś witaminy-by ją trochę odżywić i numer do połoznej z Biziela. Zadzwonie do niej dziś i się z nią umówię.
trochę martwię się wagą mojej małej... ale cieszę się, że wszystko w zasadzie ok, że jest zdrowa.

Karcia... dogadacie się jakoś na pewno;-)
 
reklama
Karcia, mam nadzieję, że jednak uda się Wam z R. porozumieć. Ile jesteście po ślubie :confused: Często w 4 i 7 roku są burze. Starajcie się nie dyskutować przy dzieciaczkach, lepiej, żeby nie dorastały w atmosferze kłótni, dzieci to zawsze przeżywają i ma to wpływ na ich psychikę. Życzę poprawy stosunków między Wami.

To co Renifer, może jednak się skusisz na spotkanko :confused:;-):-D

jestesmy wsumie 3 lata małżeństwem,a razem juz 9 lat,od jakis 3 miesiecy wszystko sie popsuło,oddalilismy sie od siebie :-(


Karolinusia niemartw sie,malutka jeszcze ma troszke czasu żeby ciałka nabrac ;-)
 
karolinusia - miesiac temu wiktoria ważyła 2,1kg i tez sie martwiłam wagą. teraz ma juz 3,1 kg, wiec w m-c przytyła 1kg... moze i u Ciebie tak bedzie...

kasiad - chciałabym, ale juz sie sama nigdzie nie ruszam:cool:
 
karolinusia - miesiac temu wiktoria ważyła 2,1kg i tez sie martwiłam wagą. teraz ma juz 3,1 kg, wiec w m-c przytyła 1kg... moze i u Ciebie tak bedzie...


no właśnie spr na wynikach... moja Niunia przez ostatnie 1,5 tygodnia przytła z 1600 do 2000. więc jak będzie tak dalej to bedzie ok.

Dzwoniłam tez do lekarza jeszcze raz. TAKA uroda Maleńkiej, nie mam się martwić, BO JEST ZDROWA....
 
Hej, Ignaś dziś poszedł do żłobka po wakacjach i po 15 jak go m odebrał, to poszli na akademię pampers :-) ja to już się dalej niż 100m od domu nie ruszam ;-) pani na akademii mówiła, że jest to raczej dla rodziców niż dla dzieci, ale zabawki były i basen z piłkami. m mówił, że trzeba było zdjąć buty i włożyć do worków,więc radzę zabrać skarpetki :-)
 
nie, dzieki, w dwójce nie jestem... jacuś mnie chyba niepotrzebnie podrajcował...

moze jutro wpdaniesz do mnie? mi nic juz nie wypadnie! no chyba ze poród ;-)ale z moim szczesciem to raczej nie...
 
Renifer,najgorsze to czekanie,echhhh....a cos czujesz ze sie zaczyna dziac czy cisza przed burza? W sumie to u mnie tez nic nie zapowiadalo i nagle nocna niespodzianka wielkie boooom,przyznam sie szczerze ze sie poprzytulalam ze slubnym i moze to ruszylo :tak:;-)! Trzymam kciukasy oby cosik sie ruszylo :-)....

Karcia,hmmm, nadal nie uklada czyli zadnych zmian :no:,szkoda tylko syncia bo w sumie dzieci na tym najgorzej wychodza,odbija sie to na nim pewnie niepotrzebnie.A nie mozecie dojsc do jakiegos porozumienia,chociaz sprobowac za wzgledu na malego....sorki ze pytam a co sie stalo ze sie oddaliliscie od siebie???

Mnie nie bedzie jednak na spotkaniu,przykro mi bardzo ale sila wyzsza :(((((((((....zycze milego spotkanka i czekam na relacje i foteczki.....

Pozdrawiam
 
Dziewczyny czy jest w BDG jakiś basen, na który można iść z malenkim dzieckiem??
Chciałabym z moją niunią jak sie urodzi zacząć chodzic może na wiosnę...macie jakieś informacje na temat takiego basenu w bdg??
 
reklama
Renifer,najgorsze to czekanie,echhhh....a cos czujesz ze sie zaczyna dziac czy cisza przed burza? W sumie to u mnie tez nic nie zapowiadalo i nagle nocna niespodzianka wielkie boooom,przyznam sie szczerze ze sie poprzytulalam ze slubnym i moze to ruszylo :tak:;-)! Trzymam kciukasy oby cosik sie ruszylo :-)....

Karcia,hmmm, nadal nie uklada czyli zadnych zmian :no:,szkoda tylko syncia bo w sumie dzieci na tym najgorzej wychodza,odbija sie to na nim pewnie niepotrzebnie.A nie mozecie dojsc do jakiegos porozumienia,chociaz sprobowac za wzgledu na malego....sorki ze pytam a co sie stalo ze sie oddaliliscie od siebie???

Mnie nie bedzie jednak na spotkaniu,przykro mi bardzo ale sila wyzsza :(((((((((....zycze milego spotkanka i czekam na relacje i foteczki.....

Pozdrawiam


Jest agresywny,wulgarny,ciągle mnie wyzywa,traktuje jak zupełnie obcą osobe,cały czas wypomina że niepracuje, itp,tylko kto by mi sie dziecmi zajął??niema na nas czasu,całymi dniami siedzi u brata i jakies meble robią.Ja juz nerwowo wysiadam.Jego zdaniem wszystko to moja wina,i że prze ze mnie tak jest.Robie awantury to fakt,ale skoro facet niepotrafi od roku dokonczyc remontu łazienki,czy wyniesc smieci przez 2 tyg,to chyba cos nie tak.Obiecał ze pomoze mi małą od piersi odstawic,ze bedzie ją usypiał a wychodzi na to ze mała ma ponad półtora roku i nikt poza mną jeszcze niepołozył jej spac.Czasami juz na niego patrzec niemoge....
Ale sie wyzaliłam...sorki....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry