• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam wieczorkiem,

jesteśmy już w domu, narazie u teściów bo u nas sam środek remontu :tak: jeszcze 2 tygodnie leczenia domowego przed nami , wziewne leki musimy brać i do laryngologa i pulmonologa musimy iść

dziś przede mną noc na łóżku a nie materacu :happy:

Karcia,

o postawie ojca twoich dzieci można by wiele powiedzieć, ale masz rację, że czas sprawy uporządkować, po co komu taki facet ;-) zdrówka dla dzieciątek


Kasiad,

to fajnie, że się udało z tą Bydgoszczą, dojazdów nie zazdrościłabym :tak:

dobrej nocy
 
reklama
Myha OGROMNE GRATULACJE!!!!!

Zdrówka dla wszystkich i Wielki Tulasek dla Karci!!!!

Tyle napisalyście że zapomniałam co chciałam Wam napisać :-)

Mąż ma mini-urlop to i my się bedziemy byczyc do wtorku, szkoda że pogoda nie spacerkowa, jak ja nie cierpie zimna.... odliczam dni do wiosny!
 
witam z rańca:):-)

kasiad fajny kierunek studiów wybrał twój syn ,napewno z pracą po nich problemu niebedzie miał.

Mój olus dzis znów z bólem brzuszka sie obudził :-(,a wczoraj cały dzień nic go nie bolało:-(moze faktycznie to nerwy....musze go do psychologa zarejestrowac.

A ślubny mój jak zwykle zaszalał,skończyli wczoraj z bratem fuche robić,i dał mi aż 50 zł :szok::szok::szok:,i stwierdził,że przecież mi starczy,gdyby nie moi rodzice to bym chyba tynk ze ścian jadła.szok normalnie.Juz niewiem czy mam sie smiac czy płakć.
 
Karcia,

praca ratownika medycznego jak najbardziej chwalebna i trudna, ale jak to w służbie zdrowia, gorzej z wynagrodzeniem. chociaż zanim skończy studia to może się zmieni coś na lepsze :-)

proponuję notować te "wyskoki" męża. znam takiego, który na życie nie dawał pieniędzy a w sądzie się "chwalił" sędzinie, że przecież on dzieciom 50 zł miesięcznie na ich konto przelewał .... :laugh2:jakby dzieci miały za to sobie kupić jedzenie, ubrania i podręczniki z własnej inicjatywy, pomijając oczywiście astronomiczną kwotę :tak: przy urzędzie miasta na pewno działa jakiś prawnik, który bezpłatnie pomoże Ci zorientować się w Twojej obecnej sytuacji.
A co do Olusia to przy poradni kolejowej jest świetny psycholog, zdaje się, że nazywa się Górtowski. Pomagał mojej koleżanki synkowi i mojej siostrze. Na NFZ oczywiście.
 
Kasiad świetne wiadomości. Fajnie, że Oli tak się podoba w żłobku - oby tak dalej. No i rzeczywiście syn ma fuksa :)

Ja miałam na sobotę zaplanowane urodziny Agatki dla koleżanek i musieliśmy przełożyć bo się dzieci pochorowały (tzn. koleżanki). U nas Ewka jest od trzech dni w domu bo u niej przeziębienie od razu wiąże się z bólem głowy no i wiadomo, że jak ja boli to i tak się nie skupi na lekcjach.

Mam takie pytanie czy któraś z Was ma jakieś gazetki ze wzorami sweterków i opisem jak robić?
 
Witajcie:)

Troche mnie nie było bo jakoś czasu brak, udzielam się na kwietniówkach i szybko zmykam do obowiazków domowych:tak:

Mycha gratuluje dzieciątka:tak:

karcia, współczuje sytuacji z mężem, no i niech synek szybko do zdrowia wraca:tak:

Dziewczyny wlasnie jedna z kwietniówek wkleiła artykuł o szkodliwości szczepionek:-(. Ważne! Ukrywane dowody wieloletniego zatruwania dzieci rtęcią... :: NewWorldOrder.com.plPrzeczytałam i okazało sie ,że moja Weronika była szczepiona właśnie EUVAX B i DTP, muszę stwierdzic,ze trochę się przestraszyłam.:szok::-(
 
Witajcie.. czytam własnie ten artykół o szczepionkach i jestem w szoku... Brak słów!!! Ważniejsze zyski niz zdrowe społeczeństwo :no:

Madziarka nie pomogę z gazetkami sweterkowymi, ja tylko szaliki robię, raz zrobiłam czapke dla siebie ale udało mi się tylko na głowe lalki nałozyć :-D

Zimn strasznie, brrr..... kiedy będzie ocieplenie ;-)

Karcia.......... smutne co piszesz, nie wiem gdzie Ci faceci mają rozum, jak mozna tak traktowac własne dziecko, TULASKI PRZESYŁAM!
 
Ostatnia edycja:
reklama
agnes dziękuje serdecznie za ten link,tylko kurde dzis niezdąże tam bo gosci mam :-(

wronka na tą stronkę o szczepionkach nawet niewchodze bo czasem bym panikowała :szok:ale wiele razy zetknełam sie z opiniami ze wiele szczepionek szkodzi :-(

A ja wczoraj złapałam taki dół,że pozbierac sie niemogę,dzieci mnie wkurzają spać niemogłam :-(Wczoraj jak był mój ślubny ,oczywiscie 5 minut bo wiecej czasu na dzieci niema,to stwierdzil,że jak chce wiecej kasy na dzieci to mam się sądzić.....do tego wszystkego,nadal pisuje do tej małolaty,że ją kocha,że teskni i tp......
Najlepsze jest to,że dowiedziałam się dopiero teraz (a było to jakies około 3lata temu),że miał panienke :-(:-(:-(okłamywał mnie ze jedzie do kolegi,i że robi prafko a on z nią sie spotykał....Kurde to po jakiego grzyba on mówił mi o zaufaniu....to ja byłam wierna jak ten pies....boli to cholernie boli....

A jedno dobre co dzis sie wydazuyło to to ze moja kotka o godzinie 4 w nocy sie okociła :-):-):-) urodziła 7 maluchów ,ale jeden zdechł :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry