• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja chodzę do laryngologa przy Szpitalu Dziecięcym do dr Gowin. Lubię do niej chodzić. Byłam tam tez u innych lekarzy ale jakoś ta lekarka mi najbardziej odpowiada. Właśnie w przyszłym tygodniu idę z małym na wizytę.
 
Gowin,hmmmm,bylam u niej raz jak mloda miala dwa latka i wsadzila sobie koralika do nosa a ona z takim przerazeniem na to patrzyla jakby nie wiem pierwszy raz cos takiego widizala...nie wspomne o wyjeciu tego z nosa :szok:...jakos zrazilam sie do niej...

Agnes i jak,dalas czadu czy sie jeszcze kulasz ?????/
 
My byłysmy u niej juz 3 razy i tez jeszcze nic konkretnego nie powiedziała, tylko od razu dała skierowanie na wycięcie...hmmmm... zobacze co będzie dalej.
 
Tylko, że ona w porównaniu do pozostałych lekarzy u których tam byłam jest najbardziej miła i ma podejście do dzieci. Mi też dała dla małego skierowanie do usunięcia migdała, ale zaznaczyła, że to nie oznacza iż będzie miał usuwany. Po prostu terminy sa roczne i lepiej się wpisać a zobaczymy co przez ten rok się wydarzy.
Poza tym niestety ci najbardziej chwaleni laryngolodzy to przyjmują tylko prywatnie :)
 
Ja też kiedyś byłam u dr Gowin jak Fran miał 2 latka. Obejrzała, powiedziała, że migdał ok, że zielony katar to "od żłobka" i skrzywiła się, że 2-latkowi podajemy ribomunyl.....jakoś tak bezpłciowo......więcej nie poszłam. Po ribomunylu za to było coraz lepiej a dopiero na wiosnę poszłam prywatnie do dr Ludwikowskiej, bo sezon się skończył zimowy a u nas katar za katarem ale biały.
I chociaż mój mąż mnie do niej zraził, bo leczył się u niej kiedyś na alergię (ona laryngolog-alergolog) i z nadmiaru pajentów - jak to mówił - "opuściła się" - to poszłam, bo nie wiedziałam gdzie iść.....I nawet się mile zaskoczyłam. Wysłuchała, obejrzała małego i stwierdziła bardzo zniszona sluzówkę nosa po tych chorobach. Zapisała mi wówczas takie krople ziołowe Sinupret na odblokowanie nosa i odbudowę śluzówki.......i za to ja kocham normalnie. Teraz gdy tylko gile zawalają nos podaję to przez 2 tygodnie i wszystko ładnie się upłynnia.
Ale korzystam jak naprawdę mam potrzebę albo problem większy, bo 100 kasuje a wypisać recepte na Xyzal, czy claritine może pediatra.
 
JJ, ja też podawałam Ignacowi ten sinupret,ale było już za późno i musiał dostać antybiotyk, poszliśmy do laryngolog w przychodni kolejowej i dostaliśmy skierowanie na wymaz-a po nim antybiotyk. A pediatra nie kazała dawać sinupretu,bo to na alkoholu! Dawałam na własną rękę po 15 kropli 3razy dziennie. Fakt,że lepiej mu schodził ten katar.
 
reklama
agnes - i jak?

ja dzis wyjezdzam do mojego taty na 60te urodziny! ;-) trzymajcie kciuki bym jakos wygramoliła się z tych zasp i do domu jutro wróciła!!! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry