reklama

Cerazette

reklama
A ja byłam u ginki i okazało się, że przebarwienia na ręce (małe, brązowe kropeczki), bóle i skurzcez łydek są związane z zastrzykiem.... Nikomu nie polecam zastrzyku - wtedy jeszcze nie wiedziałam co będzie później. Stzranie przytyłam, choć nei jem dużo, ale o zatrzymaniu laktacji to jakiś mit - ja miałam 2 zastrzyki a mleko jak wypływało tak wypływa.....
Teraz mam cerazette - od wczoraj biorę i zobaczymy co to będzie.....
 
ja nadal biorę cezarki,ale z racji tego,że jakieś 2tygodnie temu przestałam karmić idę w poniedziałek do ginki po inne tabletki anty, te są ok, dobrze je toleruję, no ale teraz finansowo mi się one zupełnie nie kalkulują, poza tym wkurza mnie brak okresu..
 
Teraz mnie coś zastanawia - bo na ulotce w cezarkach pisze, że mam nie robić żadnej przerwy a na internecie gdzieś dziewczyna napsiała, ze robiła między jednym a drugim opakowaniem. Jak to w sumie jest ?
 
Wszystko fajnie z tymi tabletkami tylko ja mam skleroze i z ta punktualność łykania ich nie zawsze mi wychodzi.
Teraz dostałam pierwszy raz po porodzie @ i skubana trwa już prawie dwa tygodnie - porażka dobrze ,że bezbolesna
Ale lekarz uprzedzał,że tak jest po tych tabletkach albo jest albo nie ma albo jest nieregularnie troche to stresujące ale narazie nie ma innego wyjścia. A łyka je bez przerwy między opakowaniami.
 
reklama
u mnie tez leza i mam jeszcze dwie recepty bez daty, ale i tak ich ie biore bo cera brzydka sie mi po nich robila. Najlepsze zabezpieczenie- zero seksu. jakos mi ochota odeszla. Ja o 21 padam na twarz po calym dniu z Kuba. Jak przestane karmic pojde po inne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry