• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Cesarskie cięcie 4

lolo2198

Początkująca w BB
Hej dziewczyny. Mam pytanie czy miała któraś z was 4 CC ? I podzieli się jak to przeszlyscie ? . Ja miałam 3 CC i okazało się że jestem w 4 ciąży ... Jestem przerażona .
 
reklama
Moja koleżanka miała w lutym tego roku. Mówi, że było ok. Dziecko wprawdzie trafiło na chwilę na noworodki, ale ona relatywnie ok. Bardzo poleca ( ja też) wizytę u fizjo przed i po ;)
 
Hej kochane mam pytanie, czy znajdę tutaj mamę która tak jak ja przeszła już 4 cesarskie cięcie i jest w piątej ciąży? Urodziłam córeczkę 17.11.2021 roku a dziś jestem w prawie 10 tygodniu piątej ciąży, lekarza mam w przyszły poniedziałek ale chciałam ty przeczytać jakieś pozytywne komentarze Mam które były lub są w podobnej sytuacji
Spójrz tutaj :)
 
Tak, ona chyba miała 4 lata różnicy, nie chciałabym Cię wprowadzić w błąd. Jedynie narzekała, że gorzej się w ciąży czuła, bo doskwierały jej mocno żylaki.
 
Hej dziewczyny. Mam pytanie czy miała któraś z was 4 CC ? I podzieli się jak to przeszlyscie ? . Ja miałam 3 CC i okazało się że jestem w 4 ciąży ... Jestem przerażona .
Nie obraź się, nie będę cukierkować. Historia sprzed kilku msc.

Na oddziale leżała ze mną dziewczyna po 4cc. Lekarze powiedzieli, że kolejnej ewentualnek ciąży nie donosi bo macica nie nadaje się już kompletnie do niczego. Miała koszmarne zrosty,. Ostatnią cc miała robioną w 34tc bo 2 poprzednie blizny zaczęły się rozchodzić. Pomijajac fakt jakie miała problemy po pionizacji.
 
Myślę, że ile osób tyle przypadków. Mojej znajomej po 2 cesarkach lekarze mówili, żeby już w ciążę nie zachodziła i się lekarzy słucha. Druga miała analogiczną sytuację, ale zaszaleli z mężem (po 5 latach od ostatniego cc) i ma w domu trzeciego szkraba.
 
Ja jestem po 3cc teraz w lutym będzie 4cc.
Przerwa między ostatnim cc a następnym będzie 10 lat. Zanim zdecydowalismy się na dziecko byłam ocenić bliznę była ok. Teraz lekarz też przy każdym usg mówi że jest dobrze.
Moim zdaniem każda kobieta inaczej znosi cc,pionizacje,ciążę czy rekonwalescencję.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry