• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Chcę mieć dziecko...

Cornellka a mojego to już w ogole nie można zdrabniać;/ kiszka i tyle dlatego mojemu dziecku dam takie imię co będzie można zdrabniać fajnie:)))

Zosiu mam pytanie trochę poczytałam w necie o tych Twoich znajomych i są rózne hipotezy tego co się stało.I mam pytanie czy już ustalono co tak na prawdę się stało??? czy ktoś ich zaatakował czy coś?? dlaczego nie zeszli tylko ta dziewczyna lezała pod spiworami???wybacz ,że pytam ale poprostu przejęłam się tym ,jesli nie chcesz to nie musisz pisać.
 
Ostatnia edycja:
reklama
wiecie sygnały raczej dobrze odbieram;> w sumie zawsze wiem jak się komuś podobam...a on pisze do mnie smsy..jak jej nie ma lub jak śpi...zresztą jak jej nie było (pojechała do rodziców) to zaprosiłam go do mnie, bo mała imprezka była...no i wszyscy o 3 się zmyli,a myśmy gadali do 6....i powiedział mi,że bardzo się podobam jego kolegom, każdemu który u nas był...i że mu strasznie przypominam dziewczynę w której się kochał dwa lata...a następnego dnia (jej nadal nie było) praktycznie nie dawał mi spokoju;> co chwila przychodził, pisał smsy...i powiedział,że nie wie co we mnie jest,ale że przyciągam go jak magnes..a wczoraj wróciła...i przez caly dzień się nie odzywał..aż ona poszła spać (wyobrażacie sobie,że pisał do mnie smsy, jak ona spała pewnie przytulona do Niego?!) mimo wszystko próbuję myśleć,że ja może coś źle odbieram, bo on bardzo fajny jest..no,ale ma dziewczynę...którą ja bardzo lubię i szanuję:)

a z moim jestem i nie;> więc samej ciężko mi powiedzieć:P

Mazia..nie często o nim mówię...o tym co się stało...ale ponoć ma mi to pomoc...wiadomo...zgubili szlak..chcieli obejść wielki staw..Olga najprawdopodobniej skręciła kostkę i Wancu szedł po pomoc..Wancu jak to Wancu opatulił ją w 2 śpiwory i ruszył do schroniska oddalonego o 400 metrów...tego dnia było załamanie pogody dodatkowo pech chciał,że w ten weekend schronisko było zamknięte, bo jakieś roboty były..ale nie wiadomo czy Wancowi udało się dojść tam...czy zasłabł po drodze...w plecakach mieli jedzenie...po ich śmierci widziano ich w słowacji...kilkanaście niezależnych osób to potwierdziło...dlatego tam były główne poszukiwania po zaginięciu...dodatkowo pech chciał,że Wanca komórka złapała słowacką sieć..dlatego te doniesienia wydały się bardzo realne..wiele osób twierdzi,że musiała tam być bardzo podobna para, ale ja wierzę,że to oni udali się w swoją ostatnią podróż...pozdróż z okazji 21 urodzin Olgi...(urodziny miała 19 listopada, a Wancu miałby 25 grudnia) ale 22 listopada już prawdopodobnie nie żyli..
mój Wancu..mój kochany Wancu..najcudowniejszy z najcudowniejszych:) towarzysz pierwszych imprez z alkoholem jego własnej produkcji..nawet na szafie stoi Wino Wanca, które dostałam od Niego na urodziny...cudowny gitarzysta, a przede wszystkim wierny przyjaciel i moja pierwsza milość:)
 
Ostatnia edycja:
Zosiek no to faktycznie Cie wyrywa wspolczuje ciezko tak bedzie wam tam funkcjonowac a Ty cos do niego gsyby jej nie bylo?

jaka ta historia jest smutna:(czemu tak mlodzi ludzie musza odchodzic:(
 
ZOsiek bardzo Ci wspolczuje to na prawd.ę wielka tragedia...Ehhh góry niestety bywają zdradzieckie.Pomyśleć,ze gdyby komukolwiek powiedzieli jaką trasą chcą iść....szkoda słów,tak musiało być i tyle.

Ja od rana kaszle jak gruxlik,moja choroba trzyma mnie już uwaga 11 dni!!!!!!!na prawdę do głowy można dostać!!!!!
 
Mazia...nie ma co myśleć co by było gdyby...przez 6 miesięcy zastanawiałam się gdzie są...codziennie modląc się o to,żeby okazało się,że uciekli, choć wiedziałam,że to nie w stylu Wanca...a przez pierwszy tydzień po tym jak go odnaleźli zastanawiałam się dlaczego on? dlaczego byli tak blisko...dlaczego nie użyli telefonu....ciągle było tylko dlaczego...ale to do niczego nie doprowadziło...najwyraźniej musiało tak być i koniec...;> ale swoją drogą jak się spotkamy to skopie mu ten jego mały, słodki tyłeczek:P
 
Hej dziewuszki :*
Co tam u Was? Ja siedze w domu i się nudze :( Jak nie było roboty tak nie ma ... Mam już dosc.

Dzisiaj mój 24 dc. We wtorek aż do czwartku czułam silne kłucie jajnika, od środy bolą mnie piersi przy dotyku tak konkretnie. Do tego jestem strasznie poddenerwowana ... Wszystko mnie wkurza!
Wybucham co chwila :( A dzisiaj rano zabolało mnie podbrzusze tak jak na okres. Nie wiem co się dzieje ... Jeszcze tydzień do okresu mi został ...
Heh fajnie by było gdyby to były fasolkowe objawy :D Ale wiem, że nie więc nawet się na nakręcam :)
 
hej dziewczyny
zosiek to straszne... az lezka mi pociekla po twarzy :( ale w koncu kiedys i tak sie spotkacie :)
canella lepiej nadzieji sobie nie robic, ale jakby cos wyszlo byloby super :) jak nie zawsze jest kolejny miesiac :)
cornelka jak tam twoj ukochany?
mazia trzymaj sie cieplo heh doslownei! kuruj sie i pisz nam co tam u ciebie, no i jak starania :)
kinga jak tam lucja? jeszcze na piersi czy juz odstawiona?

a dziewczyny aj moge przez jakis czas nie pisac bo wyjezdzam do wroclawia :) w nedziele wiec napewno ze dwa dni mnie ine bedzie :( ale nadrobie gdy tylko dojade na miejsce :)
 
reklama
Matosia nie nakręcam się, ale wiesz ... Tak podświadomie nadzieja gdzieś mi się kołacze tam w środku :) Ale to chyba normalne - mam nadzieje :D

Matosiu, a raczej Aniu :D szerokiej drogi do Wrocka :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry