Głuszku Dużo zdrówka dla Marysi!
Angie - na woreczkach pisze, że są jałowe. Ja też przelewałam potem do pojemnika i wyszło OK. Drugiej koleżance też. Ale żona mojego kuzyna, która jest pediatrą (sama ma 3 dzieci) mówiła mi, że 2 razy łapała do woreczków i głupoty wychodziły i dopiero jak zebrałą mocz bezpośrednio do jałowego kubeczka to wyszły dobre wyniki.
Nie chcę Cię straszyć i mam nadzieję, że wszystko jest OK, ale jedna dziewczyna z forum regionalnego pisała, że jej dziecko ulewało i właśnie wyszły mu bakterie w moczu. Podobno jak to wyleczyli to przestało ulewać. Ja właśnie dlatego robiłam te badania, bo bałam się, że będzie miała bakteria w moczu.
Na pewno każą Ci powtórzyć te badania. Tym razem spróbuj nałapać do jałowego kubeczka. Może zrób te badania w poniedziałek jeszcze raz i dopiero wtedy idź do pediatry. Będziesz się mniej martwiła.