a my dzis bylismy u lekarza,mala caly dzien byla spokojna,po oczka widzialam,ze cos jest nie tak i dobrze wyczulam,okazalo sie ze ma zapalenie uszow,wiec mamy antybiotyk,paracetamol i ibuprofen,uff do tego co kazdy posilek zwraca,szok,tylko pije bidulka,och jak mi jej zal,mowie wam,caly czas spokojnie siedziala u mnie na kolanacha,nawet nie plakala szok,jaka ona silna.A temperatura u lekarza siegnela do 39.90 ,pewnie wykonczona byla,w przyplywie enrgii chwilowej zreszta,bawila sie
uff antybiotyk zadziala bo teraz mierzylam i ma 37.50