reklama

choroby dzieciaczków :(

dziewczyny dużo zdrowia dla maluszków....
anita moja Kiniuśka też ma takie grudkowate białe krostki na buźce,na łebku,na klatce,na ramionkach,pod paszką i na nóżce,ale lekarka powiedziała,zeby to olac...sama nie wie co to:)))ale nie skaza...a co do skazy to słyszalam też,ze skórka na łokciach,znaczy w zgięciach:)się cośtam jakaś robi:)moja kiniuśka jak opierdzielę litra mleka to wymiotuje:(ale jak jesm normalne ilości(mleka nie piję,bo co to kubek to juz olę wcale nie pic:(kanapkę z żółtym serem,ale w ten dzień nie jem już jajek,jak jajo to jedno,jak jogurt to już nie białe sery itp...ale miała buźkę cała w takich tyci krosteczkach i za uszami jakaś masakra była,ale jak ją przestałam oliwic i krohmalic(mimo,że buzi nie smarowałam oliwką)to zeszło alles...
 
reklama
helunia - życzę dużo zdrowia dla Oliwci

mój Mireczek już ciut mniej kaszle - chyba pomóg antybiotyk i inhalacje ( strasznie to wyglądało jak mu robiliśmy inhalacje - miał założoną na bużkę taką maseczkę i na początku się przestraszył ale potem już było lepiej) - dzisiaj tez mu będziemy robić inhalacje.
 
Dzieki dziewczyny i mam nadzieje ze dalej bedzie szło lepiej
chociaz mała znowu cuduje z jedzeniem jak jadła juz po 860ml
tak od trzech dni znowu sobie zredukowała i na siłe 620ml
dobrze chociaz ze soczku 50ml mi wyoije ale za to przestała pić herbatki jak do tej pory nie miała oporów
teraz ja jej smoka do buzi a ta wypluwa albo sie krztusi i nici nie chce
juz nie wiem jak ją dopajec w te upały

cociaz u nas od wczoraj 13 ciągle deszcz i burze...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry