reklama

Chrzest :)

U nas sie okazało, że Tola będzie miała dwie matki chrzestne i jednego chrzestnego :) Był problem bo M ma dwie siostry i nie wiedzieliśmy którą wybrać, a obie bardzo chciały być chrzestnymi. Padła wiec propozycja że bedą dwie, a ksiadz to zaakceptował i bedzie w sumie trójka chrzestnych:-D
 
reklama
Ja sie zasugerowałam postem ( chyba Malutkiej) w którym było właśnie że wg prawa kanonicznego może być do czterech chrzestnych. No i zapytaliśmy księdza a ten potwierdził:-D
No i faktycznie plus dla Młodej - więcej prezentów będą przywozić, a obie w Londynie mieszkają :)
 
I ja mam kłopot aby dwójkę znaleźć ... a 4-ka to jakieś szaleństwo :szok: :-).

Byliśmy u księdza dopytac o szczegóły chrztu - niby wszystko wiedzieliśmy ale np.nie zdawalam sobie sprawy że osoba rozwiedziona (tzn. bez rozwodu kościelnego) nie może być brana pod uwage. I du..a blada - już kompletnie nie mam pomyslu kogo poprosić.
 
Szkoda ze wczesniej nie wieziałam ze moze byc do 4 chrzestnych bo chciałam zeby chrzestna została moja kuzynka ale mój chłopak miał tylo siostre wiec wypadało ją poprosic i niestety moja kuzynka musiała sie obejsc smakiem:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry