reklama

chusty

kurcze my jeszcze na dworze w chuscie nie bylismy :baffled::dry:
przez pogode...
zapomnialam napisac, ze ja kupilam tez uzywana od kolezanki firmy NATI :tak:
 
reklama
zdam relacje po spotkaniu, jak Hanka pozwoli na nim wysiedzieć :sorry2:
larvuniu a sprawdza ci się chusta przy kolkach? bo u nas mała od 2 tygodni tylko wiecznie na rękach, nawet tak śpi, jak ją odłoże to zaraz płacz i koniec spania - mój kręgosłup po mału tego nie wytrzymuje, brzuch po cc też zaczyna się buntować - dobrze ze to tylko 3,5kg, ale co będzie potem...
 
icak moja mala na poczatku nie lubiala chusty
od tamtej pory dwa razy jeszcze ja w domu w niej mialam ale na troche tylko
i bylo ok, mloda spala jak suseł :tak:

teraz na dniach postaram sie wyjsc na dwor z nia, teraz mam gosci do jutra wiec puki co nie dam rady
 
dajcie znać dziewczyny jak te chusty bo chyba sie na nią zdecyduje, Matti cały czas chce być na rękach a waży już swoje a i z moim skrzywieniem kręgosłupa to by mi dobrze zrobiło
 
Dziewczynki melduję, że dziś dotarła moja chusta nati. Jeszcze nie wypróbowana, bo mój maluch to póki co aniołek...mam nadzieję, że mu różki nie wyrosną i chusta będzie tylko na wypady do lasu, z psem na spacer i zakupy :)

Icak podobno dobrze jest pić napar z rumianku przy kolkach przed każdym karmieniem. Ja piję profilaktycznie i jest ok.
 
Kati obiecuję, że jak tylko zamotam Tomaszka to się pochwalę...jak nie zapomnę to i foto strzelę ( bo w ciąży jakoś moja pamięc ucierpiała...ale mówią, ze to zmiany odwracalne ;-)) Czekam teraz na lepszą pogodę, żeby ją wyprać, bo przy dzisiejszej aurze schła by cały tydzień :/
 
reklama
Larvunia...ja zacznę od wiązania tzw. odwrócona kołyska i wypróbuje jak się z tego karmi.A na wyjścia to chyba najlepsza tzw. kieszonka na początek. Dopiero jak dojdę do wprawy, wyruszymy na dwór.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry