• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

chusty

reklama
Ja jestem takie same beztalencie jak Aestima odnośnie wiązania. Poza tym jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy - jeśli chodzi o klasyczne chusty - lato, upał, a człowiek nadziewa na siebie jeszcze tyle i to warstw materiału :eek:. No i ja zamierzam nosić Młodą w chuście tylko w to lato, później i pora roku niezbyt pasująca no i siły pewnie nie będę miała.
 
Ostatnia edycja:
Super. Larvunia to Ty wypróbuj i powiesz co i jak :) ja też chyba zostanę przy Nati. Ale jak to ja, twierdzę, że jeszcze jest czas, więc na mega zakupy czekam do maja :)
 
larvunia
Super ta chusta, tez bym tak chciała i jak z Amela na plac zabaw to wygodniej by mi było ale mam słaby kregosłup. Latem to już wogóle tego nie widze jak upał, nie zamierzam chodzic na spacery w południe ale to juz przy 20 stopniach by mnie grzało, a ja to zimonlubna jestem . A jak by trzeba bylo nakarmic na spacerze malucha to juz wogóle.

Przy meli miałam coś takiego Carrycot INFANT chusta nosidełko bawełna 0-15kg (1441832728) - Aukcje internetowe Allegro
i własnie wtedy odkryłam moj slaby kregosłup, urzyałam moze z trzy razy i sprzedałam.
 
ja kupowac bede te chuste bardziej na lesne spacerki (tam przewaznie cien a lasow na okolo mam pelno) , a tak juz najwazniejsze dla mnie to zejscie na dol z 3 pietra np do samochodu czy nawet po wozek do piwnicy z Marcelkiem, Coreczka, psem i np torba z pieluchami i piciem ;-) Zawsze to latwiej.
No i do lekarza z wozkiem nie bede sie targac, tylko chop do auta w chuscie, z auta w chuscie do lekarza tez latwiej ;-)
A tak na spacer wokol bloku to w wozku bedzie mala, no bo przynajmniej sie z malym pobawie w piachu a mloda bedzie smacznie spac w wozku w cieniu ;p Z reszta ja chce sprobowac tej chusty... ja lubie byc blisko z dziecmi :-)
 
Ostatnia edycja:
Mgordon właśnie chusta...ale ta z lepszych...odciąża kręgosłup. ja też należę do zimnolubnych i upały mnie przerażają, ale podpisuje się obiema rękoma pod tym co napisała Larvunia: spacer do lasu...po co targać wózek, szybko wyskoczyć po zakupy do osiedlowego sklepu. mi wydaje się chusta niezastąpiona. mam tylko nadzieję, ze mój Tomcio będzie tego samego zdania ;) A my też jesteśmy włóczykije i w domu nie potrafimy wysiedzieć, wiec spakujemy psinę, Malucha w chustę i siup do lasu :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry